wtorek, 19 września 2017

TW #2 Living a human life

Hejka :)
Minął tydzień od opublikowania ostatniego posta, więc teoretycznie powinnam mieć masę tematów do poruszenia w adnotacji, ale jakoś nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy :') 
Więc hmmm... Kupiłam przedczoraj donuta z tęczową posypką! XD Tak, to na tyle ważne, by to napisać XDDD Emmm... Oprócz tego... Heh, serio nie wiem, co napisać XD 
Przyszły mi w końcu te farby :-: Teraz będą leżeć nieotwarte na półce i się kurzyć, ale cóż :') Czytam sobie "Harry'ego Pottera" po angielsku ostatnimi czasy i mój komentarz to - 👌. 
Co do comebacku BTS - miałam czas jedynie na przesłuchanie DNA, więc o innych piosenkach nie mogę się wypowiedzieć :') A co do DNA - MV jest całkowicie inny od ich poprzednich teledysków, więc szczerze to się trochę zdziwiłam, podczas pierwszego oglądania :') Ale przy drugim już przestałam na to zwracać uwagę xD Bardzo mi się podobają cztery rzeczy 😏 1. Ten solo taniec V, ale chyba nie muszę tłumaczyć czemu 😏 2. Fryzura Jungkooka 🐰 Undercut życiem XD 3. Rap Jungkooka - boooo... Bo dawno nie rapował, a jego głos jest super :') 4. Jin w końcu ma w miarę dużo partii do śpiewania :') I tak śpiewa najmniej z wokalistów, ale cóż... Śpiewa zdecydowanie więcej niż w ostatnich piosenkach BTS 👌
Więc nie przedłużam :')
Miłego czytania 



Bał się liczyć na kogoś poza sobą.
Bał się zawieść na drugiej osobie.
Doszedł do wniosku, że najlepiej będzie mu samemu.

Musisz wrócić do domu, Sehun.
     Blondyn zamarł w połowie kroku i rozejrzał się uważnie dookoła, wytężając wzrok na tyle, by dojrzeć nawet najdalszy kraniec chodnika. Nie zauważył niczego niepokojącego i mimo że powinno go to uspokoić, stało się wręcz przeciwnie - czuł przyspieszone bicie swojego serca i dopiero po długiej chwili, gdy zakręciło mu się w głowie, zdał sobie sprawę, że do tej pory wstrzymywał oddech.
- Coś nie tak?

wtorek, 12 września 2017

TW #1 He left

Hejka :)
Cofnijmy się o kilka tysięcy lat świetlnych. No więc cóż się wtedy wydarzyło? Został opublikowany prolog do opowiadania zatytułowanego "Twelve wolves" :") I było to dokładnie... Wait, zaraz wracam, sprawdzę to XD 14 maja 2016 roku :") Więc minął ponad rok xD Czemu nie zdecydowałam się wcześniej na kontynuowanie tego opowiadania? Emmm, szczerze mówiąc, to nie wiedziałam za bardzo, jak poprowadzić całą fabułę :") I nagle, chyba pod koniec sierpnia, stwierdziłam, że może wypadałoby się w końcu wziąć za wymyślanie wydarzeń do dalszych rozdziałów. I w ciągu jednego wieczoru spisałam z dwadzieścia kartek w "magicznym zeszycie numer trzy". A tym samym - w końcu wpadłam na pomysł! W dodatku na wszystkie rozdziały! XDD Czułam się jak boss, serio :") No więc publikuję pierwszy rozdział, gdy aż ponieważ mam napisane już cztery + zaczęty piąty, a jak już wspominałam dokładny pomysł mam na każdy z nich :") Mam nadzieję, że teraz uda mi się doprowadzić to do końca xDDD
Miłego czytania  

<- prolog

- Zdradziłeś swoich czy może to oni zdradzili ciebie?
- Prawdziwy wojownik nigdy nie zdradza swoich.


    Wilk biegł przed siebie najszybciej, jak tylko potrafił. Łapy zwierzęcia zostawiały wyraźne ślady na błotnistej, leśnej ściółce gęsto usłanej liśćmi, szyszkami, igłami i gałązkami. Hałas, który powodowało jego przedzieranie się przez krzaki oraz bieg pomiędzy drzewami, sprawił, że w promieniu kilku kilometrów wszystkie stworzenia schowały się w obawie przed drapieżnikami takimi jak on. Najchętniej uczyniłby to samo co one, ponieważ doskonale zdawał sobie sprawę, w jak bardzo niebezpiecznej sytuacji się znalazł. Jednak nie mógł poruszać się po obrzeżach lasu zgodnie z poleceniami Alfy, ponieważ gdyby zachował się w ten sposób, całe stado nie miałoby dłużej nikogo, kto wydawałby im rozkazy.

poniedziałek, 4 września 2017

HM #16 [1/2] Poezja Stawu Łokciowego

   Czesiu! xD
Sangrim: Wow, od razu po gifie przypomina się to fajne MV xD Mam się streszczać, bo tak mi Tae kazała, więc miłego czytania! :'))) Haha, ile ona tu przecinków i kropek poprawiła xD
Taeyeon: Równy rok temu o godzinie 18:00 *no czyli równy rok :''')* miało miejsce opublikowanie pierwszego rozdziału HM :') Mam nadzieję, że wyrobimy się ze skończeniem tego opowiadania przed drugą rocznicą XDDD Happy first birthday, Hug Me 🐇Piszę tę adnotację na ostatnią chwilę, bo byłam do 17:30 poza domem i teraz ogarnęłam, że przecież o 18 jest ta wiekopomna chwila XDDD Więc dziękujemy wszystkim czytelnikom HM, którzy dotrwali do tego rozdziału i tym, którzy dopiero mają zamiar zabrać się za czytanie go ;)
Miłego czytania


HM #16 [1/2] | Poezja Stawu Łokciowego | 8.459 słów

     Półprzytomna Taeyeon właśnie się wybudzała. Była konkretnie w stanie pomiędzy pełną świadomością, a jeszcze snem. Polegując w swoim całkiem miękkim łóżku, spokojnie analizowała kolejne dni, które minęły od początku roku szkolnego. Mimo że w połowie wciąż jeszcze spała, uśmiechnęła się lekko na myśl o tym, jak wiele zmieniło się w jej życiu. Nigdy nie brakowało jej radości, ale teraz jakoś świat zyskał więcej kolorów, a znajome zapachy inaczej pachniały. To niesamowite, ile mogło zmienić się na przestrzeni dwóch tygodni. Rozmyślała nad tym, czy może ona... Z resztą nie ważne co, chyba zaraz przegnała tę myśl. Zamyślona z prawego boku obróciła się na plecy. Raczej nie przepadała za akurat tą pozycją do wypoczywania, ale jakoś teraz jej to nie przeszkadzało. Wypatrzyła się w idealnie biały sufit, na którym była jedynie jedna, mała, czerwona plamka pozostawiona po którymś z poprzednich wynajmujących ten domek. Czy to jest guma do żucia?

czwartek, 31 sierpnia 2017

Someone #1

Hejka :)
Bardzo chciałam wstawić jakiś post w ostatni dzień sierpnia, bo... Szczerze mówiąc, to nie wiem czemu, po prostu chciałam XDDD Planuję trzy rozdziały tego krótkiego opowiadania *serio krótkiego, ale cóż :")* Mam już połowę drugiego, więc stwierdziłam, że pewnie je skończę, nawet jak opublikuję pierwszy rozdział :")
Jak to często się zdarza, nie mam pojęcia, co mogłabym napisać w adnotacji XDD Oglądałam wczoraj do pierwszej w nocy "Wanna One Go" i wstałam z tak dobrym humorem, że sama byłam zaskoczona XDD Ale Guanlin, Jihoon i koszykówka 'B) Bardzo lubię i pierwszego pana *nowy mąż, ślub niedługo XD*, i drugiego pana, i tę grę, więc jak dla mnie raj XDD Minhyun, Daniel, Jaehwan i Seongwoo :") Akcja z tymi owadami i Danielem to było coś XDD Daehwi i Jinyoung - piżamy, które wybrali dla reszty, looool XDD Woojin, Jisung i Sungwoon - oni zdecydowanie mieli najgorszą pracę xD Ale przynajmniej potem mieli pyszne jedzonko :")  Nie obejrzałam jeszcze trzeciego odcinka, ale w najbliższym czasie z pewnością to nadrobię :") Okey, więc ja kończę tę adnotację i życzę Wam...
Miłego czytania
zamówienie dla Delfinkek | Park Jinwoo | ASTRO | Ktoś | 1.219 słów
Na krawędzi tej przemijającej mroźnej zimy,
dopóki nie nadejdzie wiosna,
dopóki nie nadejdą dni kwitnących kwiatów
Proszę, zostań. 
Proszę, zostań tam jeszcze chwilę dłużej.
Czy to ty się zmieniłaś czy to ja?
Nienawidzę każdej chwili tego upływającego czasu,
Bo wiem, że się zmieniamy
Tak jak wszyscy wokół
BTS - Spring Day


   Zaginiony chłopak - wciąż mówili o nim w wiadomościach, ukazując jego twarz na zdjęciu, które nadawałoby się w sam raz do szkolnej kroniki. Ta sama fotografia przewijała się w większości gazet codziennych i nierzadko pojawiała się również na plakatach porozwieszanych w dobrze widocznych miejscach - na przystankach autobusowych, witrynach sklepów spożywczych i supermarketów, drzewach w pobliskim parku i oczywiście, na korytarzach każdego gimnazjum oraz liceum w okolicy.

wtorek, 29 sierpnia 2017

I promise, I'll save you

Hejka :") 
Skąd tytuł posta :")? Stąd, że nie lubię pisać ich po polsku, a "news" nie brzmi dobrze xD Ale owszem - to informacja xD Zapraszam serdecznie na bloga, który Yoora *znacie ją pewnie jako Beatrice Park, ale zmieniła nazwę, więc... No właśnie xD* i ja będziemy współtworzyć :") 
-> kliiiik -> I promise, I'll save you 
W ogóle podoba mi się ta nazwa, a ponoć została wymyślona w 10 sekund, więc heh, czemu ja w dziesięć sekund nie wpadam na takie pomysły :") 
Nie mam pojęcia, co jeszcze mogłabym dodać, więc cóż, jeszcze raz zapraszam i żegnam się z Wami xD W sensie, że w poście. Lol. Promise me nie mam zamiaru zamykać czy coś :") 
*napiszę, bo może kogoś to interesuje* Mam w zapasie 12 postów *chyba...* i zaczęłam pisać opowiadanie, którego prolog kiedyś już się tu pojawił, ale wtedy go nie ciągnęłam, bo 1.) szkoła, czyli 2.) mało czasu, a w dodatku 3.) nie wiedziałam dokładnie, co chcę w nim zawrzeć :") Teraz już wiem, mam pomysł na każdy rozdział, a że pisze mi się je mega szybko, bo są dosyć krótkie, to w roku szkolnym na pewno się tu będzie pojawiać xD

To zarzucę Wam piknego gifa i już mnie nie ma B)

Mrrrrauuuu 'B)

Taeyeon

niedziela, 27 sierpnia 2017

Waiting between worlds #5

Hejka :)
Okey, kto jeszcze nie spodziewał się, że ostatni rozdział zostanie opublikowany tak szybko :')? Miałam zamiar dodać go w ostatni dzień wakacji, ale teraz, podczas bawienia się akwarelami (kupiłam dosyć dobre nowe, więc heh 'B) ) przy kolorowance stwierdziłam, że why not XD
Oglądałam jakieś dwie godziny temu horror "Martwe zło" z siostrą i cóż... Tyle osób to polecało, a moim zdaniem to jest bardzo słaby film :') No więc zaraz mamy zamiar obejrzeć coś fajnego :') Ale najpierw chcę skończyć stronę w tej kolorowance XD
Miłego czytania

Kim Jonghyun | Produce 101 | NU'EST | Czekając pomiędzy światami | 5.611 słów

Mówisz, że wszystko jest w porządku
Ale ja wiem, że to kłamstwo
Widząc ten smutek w twoich oczach
Nie musisz robić wszystkiego sam
Jakby nikt nie przejmował się tobą
Nie musisz się zachowywać, jakbyś był samotny
Jakby ściany zamykały się dookoła ciebie
Nie musisz udawać, że nie znasz nikogo
Jakby nie było osoby, która cię zrozumie
Nie jestem tylko twarzą, kogoś kogo znałeś
Birdy - All about you


176 GODZIN, 59 MINUT

     Jonghyun obudził się około godziny siódmej, zaskakując tym samego siebie, ponieważ nigdy nie potrafił sam wyrwać się ze snu, a i budzikowi udawało się to z wielkim trudem. Miał zamiar od razu udać się na plac w centralnej części miasta, żeby dowiedzieć się jakichś szczegółów o obecnej sytuacji, jednak nim zdążył wziąć szybki prysznic, przebrać się, zjeść samodzielnie przygotowane śniadanie oraz nakarmić Hogoshę, na zegarach wybiła ósma. Poczekał, aż jego pupil wypije wodę z miski, zapiął mu smycz, po czym wyszedł na zewnątrz i w momencie, gdy zamykał drzwi na klucz, przed jego domem zaparkował znajomy Hyundai. 
- Wskakuj szybko, coś się dzieje na rynku - krzyknął Minhyun, wcześniej naciskając przycisk opuszczający szybę, aby mieć pewność, że przyjaciel go usłyszał. 
     Szatyn poczuł ukłucie niepokoju, które ostatnimi czasy pojawiało się jego zdaniem zdecydowanie zbyt często i razem z samojedem podbiegł do suva. Wpuścił pieska na tylne siedzenia, po czym sam zajął miejsce z przodu i gdy tylko zamknął za sobą drzwi, a Minhyun uruchomił silnik, zaczął wypytywać go, o co dokładnie chodziło.

czwartek, 24 sierpnia 2017

Waiting between worlds #4

Hejka :)
Ludzie, jestem wykończona XDD Skończyłam właśnie piąty rozdział, którego miało nie być, ale gdyby go nie było, to ta część miałaby tak z 11k słów, więc... Heh, czy tylko ja wolę te dwie części :")? Ten moment, gdy okazuje się, że Twój plan jest zbyt długi i nie dasz radę się wyrobić w 5k słów, żeby zakończyć to opowiadanie... Rozkminiałam nawet wykasowanie czegoś ze środka :") Ale pragnę dodać, że podoba mi się, jak to opowiadanie wyszło XD Bo jest dokładnie takie, jakim je sobie wyobrażałam ^^
Koniec wakacji się zbliża, a w raz z nim ta okropna myśl, że nie udało mi się nadal zrealizować tych zamówień :") Ale cóż... Prawdopodobnie gdybym nie obrała sobie za cel tak niewykonalnego wręcz zadania, to nie byłoby aż tylu postów w wakacje XD O roku szkolnym nie chcę nawet myśleć, jeżeli chodzi o systematyczność na blogu, ale w tym roku postanowiłam zmienić trochę plan dnia, więc mam nadzieję, że szkoła nie będzie za bardzo dawać w kość i cośtam uda mi się dla Was napisać :")
Miłego czytania

Kim Jonghyun | Produce 101 | NU'EST | Czekając pomiędzy światami | 5.344 słów

Ktoś mi powiedział, ale nie wiem kto
Że czuję jakbym ledwo żyła, rozdarta
Mawiają, że będzie jeszcze mnóstwo rąk do trzymania
Żałuję, że nie powiedzieli mi tego wcześniej
Birdy - Deep end


228 GODZIN, 32 MINUTY

     Minki stał przed monitorami, będąc w tym stanie paraliżu, który pojawiał się wyłącznie w chwilach, gdy strach przejmował nad człowiekiem kontrolę. To, co zobaczył na nagraniu, nie miało prawa wydarzyć się w rzeczywistości - w filmach podobnych do "Paranormal activity", owszem, ale w normalnym świecie żadne dziecko, zwłaszcza takie cierpiące na autyzm, nie mogłoby sprawić, by z miasteczka zniknęli wszyscy, którzy ukończyli siedemnasty rok życia. Tyle, że to nie był już normalny świat, a obraz z kamery ulokowanej w gabinecie dyrektora dowodził, że Jaemin posiadał zdolności przekraczające ludzkie możliwości.

Google+ Followers