wtorek, 14 listopada 2017

HM #17 [1/2] Zostaniemy koleżankami

Czesiu
Sangrim: Zupełnie szczerze nie mam pojęcia, co napisać. Nie dzieje się u mnie nic ciekawego, bo cały czas albo nauka, albo obowiązki. Trzeba trochę ponarzekać xD Tylko czy ktoś chce o tym słuchać? Cóż, nie przedłużając z mojej strony, miłego czytania xD
Taeyeon: Dzisiaj post jest publikowany trochę później, a to z tego względu, że 1.) zapomniałam o napisaniu adnotacji XD 2.) publikacja coś się pochrzaniła, bo miałam ustawione wszystko i nic z tego nie wyszło :")
Nie za bardzo  mam czas do pisania adnotacji, więc uznajmy, że tu ją zakończę.
Miłego czytania
HM #17 [1/2] |  Zostaniemy koleżankami  | 5.096 słów

     Spokojna noc. Ciemna, przystępnie ciepła, ale nie za zimna. Gwieździsta...
     A zaraz po niej ranek, rozpoczęty oficjalnie przez sześć budzików. Jeden po drugim, tak następowały. Każdy z nich niósł ze sobą najsmutniejszą wiadomość świata - pora wstawać do szkoły. Niestety, ale co zrobisz? Nic nie zrobisz!
     To niesamowite zarazem, że pierwszy raz idąc do szkoły, tak bardzo się cieszysz, chcesz tam jak najdłużej przebywać, nigdy nie wychodzić, a później? Z biegiem czasu cała sytuacja odwraca się o sto osiemdziesiąt stopni i nie zamierza wracać do poprzedniego stanu rzeczy. Oczywiście, jest to sytuacja dotycząca większości ludzkich istnień, nie wszystkich, lecz zaznaczyć trzeba, iż calutka szóstka przyjaciół do tejże większości przynależała. No... Może piątka. Sehun na pewno by Wam opowiedział, jak to pierwszego dnia szkoły pewien chłopiec, którego później znał pod imieniem Jongin, chwycił się framugi ogromnych drzwi i nie zamierzał puścić, płacząc tak mocno, jakby działa się mu największa krzywda. Jako jedyny z obecnej paczki przyjaciół był chyba świadomy, co czeka wszystkich z biegiem lat.

wtorek, 7 listopada 2017

TW #4 Only the wind

Hejka :)
Jest dopiero początek listopada, a po tym, jak weszłam na Spotify, już proponowano mi zaobserwowanie playlisty z świątecznymi piosenkami :") Znaczy - i tak to zrobiłam, bo lubię takie piosenki, ale hmm... Nie za wcześnie z tym trochę XD? Taaaa... Mówi to osoba, która pod koniec października zaczęła kupować prezenty na święta Bożego Narodzenia *klask, klask* 
Jutro mam olimpiadę historyczną *bleeeeh, czemu ja się do tego zgłosiłam :")* i w sumie to powinnam się uczyć :") W tym roku temat przewodni to "Królowie elekcyjni", ale jako że w tamtym roku też byłam na tej olimpiadzie i o Jagiellonach, którzy byli wtedy głównym tematem, było chyba z dwa-trzy zadania, to nie wiem, czy skupiać się na tym najbardziej :") Zobaczymy, jak to pójdzie XDD Trzymajcie kciuki za Rim *też bierze w tym udział* i mnie XD Zadowoli nas spoko wynik, przechodzić raczej nie chcemy :") Przynajmniej ja xD
Muszę się pospieszyć z pisaniem tego mojego "projektu na bloga", bo kurczę, zostało już niewiele czasu, a mam tylko 1/3 całości :'c Wystarczy mi, jeżeli będę mieć na teraz gotową połowę, bo z pisaniem drugiej powinnam się bez problemu wyrobić, ale i tak wolałabym mieć skończone to przed początkiem publikacji, bo później byłby mega stres, że nie zdążę :") Zobaczymy, jak to wyjdzie :")
Miłego czytania 


Dlatego ciągle jeszcze czuję, jak przelatuje koło mnie ten wiatr, który zdmuchnął płomień życia, jakby wiał do tej pory; jakby wciąż wiał człowiekowi w oczy.

     Zauważył ich zbyt późno. Kyungsoo pierwszy raz widział na oczy stojące z wyszczerzonymi zębami, kilka metrów  przed nim, wilki. Jako że obecnie przyjmował ludzką postać, nie był w stanie opisać dokładnego wyglądu stworzeń, pomimo iż posiadał wzrok kilkukrotnie lepszy od tego, którym mógł się pochwalić przeciętny człowiek.

wtorek, 31 października 2017

Close your eyes

Hello. It's me. Me = Rim XD
Karavast, chyba zaraz sama się pogryzę. Wczoraj założyli mi drugi stały aparat i zamki straszliwie mnie obdarły. Yhm, Polacy to zrzędliwy naród. Nie mam szczerze mówiąc nic ciekawego do przekazania. Tak jak Tae byłam na Thorze w kinie. Darek to najlepsza postać ever B))) Zaraz po Lokim oczywiście! XD Ciekawie tylko brzmi "Hela" w naszym języku, bo Hela to jak wiecie zdrobnienie z Heleny, więc... xD No i przy okazji - szykuje się aktualizacja działu z One Shotami :P Tak Tae chciała, bym przekazała xD
A tak bardziej na temat: Kto ma dziś urodziny? :D
Miłego czytania!

one shot | Zamknij oczy | Choi Minho | SHINee | 2.273 słowa


     Nastał ranek. Do malutkiego pokoiku na strychu światło dzienne wpadało jedynie dwoma niewielkimi oknami, znajdującymi się po przeciwnych stronach pomieszczenia. Na noc troskliwa ciotka zamknęła swojego siostrzeńca w tymże pokoju, zarezerwowanym tylko dla niego. Był bezpieczny.
    Chłopak obudził się zlany potem. Niepokoił się tak bardzo, że pomimo chwilowego napadu bezsenności, usnął ze zmęczenia około drugiej nad ranem. I dobrze, że zasnął, gdyż minęło go najgorsze.

Her last words

Hejka :)
Czotamczotam, ludziska B) Przybywam dzisiaj do Was z one shotem napisanym specjalnie na Halloween, bo wiecie... jest 31 październik XD (Tak tylko Wam to zaznaczam... Może nie macie kalendarza... heh :") )
Byłam dzisiaj z klasą w kinie na filmie pod tytułem "Thor: Ragnarok" i hmm... cóż Wam mogę powiedzieć na ten temat... Nawet spoko był XD Nie jest to hit na miarę "Więźnia Labiryntu" (uwielbiam, kocham, Thomas, Minho i Newt życiem), ale mega zły nie jest :") Loki był mega <3 Thor również niczego sobie xD Walkiria niezbyt przypadła mi do gustu, tak szczerze mówiąc. O, i jeszcze podobały mi się teksty jednego kolesia z gruzu, ale zapomniałam już jak się nazywał XDDD Rim twierdzi, że Darek był jedną z najlepszych postaci B))) (Tylko nieliczni zrozumieją, o co chodzi xD)
Miłego czytania 

one shot | Jej ostatnie słowa | Ong Seongwoo | Wanna One | 2.652 słowa

Ponoć nikt jej nigdy nie widział; jest nie tyle formą, ile jękiem zakłócającym noce
Jorge Luis Borges - Księga istot zmyślonych

    Słyszał jej głos – szept brzmiący ostro, przenikliwie, niczym zakłócenia wydobywające się z radia. I musiał przyznać, że mimo prób zbagatelizowania strachu cholernie się go bał. Ciche słowa, których znaczenia nie potrafił zrozumieć, wydawały mu się zniekształcone, jak gdyby nawet ona sama miała spore problemy z ich poprawnym wymówieniem. Jednak to nie one były najgorsze – och, nie, w porównaniu do tych rozdzierających ciszę dźwięków, przypominających w niewielkim stopniu jęki zranionego zwierzęcia, brzmiały one wręcz normalnie. Porównanie ich z jakimkolwiek odgłosem, który człowiek potrafiłby z siebie wydobyć, sprawiało wrażenie zadania niemożliwego do wykonania.

wtorek, 24 października 2017

Someone #2

Hejka :)
Dżizas, czy ja kiedykolwiek będę wiedzieć, co napisać w adnotacji :")? Może któregoś dnia nadejdzie ta wiekopomna chwila, ale jak pewnie widzicie, jeszcze tak się nie stało :") 
Emmm... Więc ten... Zaczęłam tworzyć pewien "projekt" na bloga (lol nie mam pojęcia, jak inaczej mogłabym to nazwać XDD) i w sumie mam już 1/10 za sobą, więc najgorzej nie jest, bo jeżeli miałam czas na to, to prawdopodobnie uda mi się skończyć przed wyznaczonym samej sobie terminem :") Looooooool, brzmi to dosyć tajemniczo, ale serio nie wiem, co napisać w adnotacji, a ten mój "termin" nie jest znowu tak bardzo daleki, więc bądźcie przygotowani, czy coś XD *złowieszczy śmiech dochodzący gdzieś z oddali 'B)*
Ok, taka długość adnotacji mi całkowicie wystarcza XD
Miłego czytania 
zamówienie dla Delfinkek | Park Jinwoo | ASTRO | Ktoś | 1.033 słów
Jutro będę silniejszy.
Biegając w pełni kolorów, już nie tylko w czerni i bieli.
Więc nie przeszkadza mi ukrywanie się tej nocy.

     Jiah z niebywałym wręcz dla niej samej zainteresowaniem wsłuchiwała się w słowa wydobywające się z ust nauczyciela biologii. Nie chodziło bynajmniej o to, że uważała za ciekawy temat, który powinien być omawiany na tej lekcji, ponieważ i sam mężczyzna nie wydawał się być szczególnie chętny do tłumaczenia go uczniom albo o to, że jego rysy twarzy niezwykle przypominały jej chłopaka z jakiegoś koreańskiego boysbandu (chociaż owszem, wydawał się jej podobny do któregoś z idoli - nie potrafiła jeszcze powiedzieć, do którego, ale zakładała, że przez najbliższe dwa miesiące zastępstw uda jej się to rozgryźć).

wtorek, 17 października 2017

TW #3 Reminiscence

Hejka :)
Oto przed Wami jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny i chyba dłuższy niż poprzedni *na 100% dłuższy, więc nie wiem, po co napisałam to chyba XD* rozdział "Dwunastu wilków" :") Poprawiałam ten rozdział z dwieście razy, niczym Ernest Hemingway "Starego człowieka i morze" :") Więc na pewno to też stanie się lekturą, prawda xD? 
Ale hmm... Efekt końcowy mi się podoba, więc raczej jest dobrze XD W ogóle ten gif to życie <3 Nie mam pojęcia, skąd się wziął, ale kurczę, koncept jest mega *ok* 
Jako że ten post pisze Tae z przeszłości, to w sumie nie wie, co ciekawego się dzieje u Tae w dniu, gdy to czytacie, ale jako, że hej, to Tae, to pewnie nic ciekawego Was nie omija XDDD Trochę płaczę :") Ale mogę zgadywać, że nie ma czasu na nic, jak zwykle i pewnie się w tym momencie uczy... 
Ok, taka długość adnotacji mnie satysfakcjonuje, więc kończę ją w tym miejscu XD
Miłego czytania 


Początki są nagle, ale także podstępne.
Zakradają się z boku, trzymają się w cieniu,
czają się, nierozpoznane.
A potem eksplodują.


     Słyszał wzburzony głos Junmyeona, który wrzeszczał bez żadnego powodu na Jongina, a także warknięcia wydobywające się z pyska Jongdae, który bezskutecznie próbował zaatakować skaczącą od drzewa do drzewa wiewiórkę. Był w stanie bez najmniejszych trudności wyłapać również szelest poruszanych przez lekki wiatr liści, a także dźwięk miarowego oddychania Yixinga, który nie opuścił schronienia i leżał zwinięty w kłębek w grocie, co w tych dniach zdarzało się dosyć często. 
     Więc jeśli słyszał te wszystkie odgłosy, nie potrafił dłużej udawać, że nie słyszy przedzierania się przez las i dyszenia jakiegoś zwierzęcia. Musiał też w końcu przyznać, że nie jest to tylko jakieś zwierzę.

wtorek, 10 października 2017

HM #IG Chanyeol

Witajcie Dzielni Wojownicy Internetu ⚔
Sangrim: Hau, Hau, Mopsiaki naaa staaaaaaart!!! Matko, jak strasznie wkurza mnie ta piosenka XD Z braku zajęć dniami i wieczorami oglądam Disney Channel i na okrągło puszczają to w ramach reklamy. Irytujące do granic możliwości, ale najgorsze jest to, że przy okazji wpadła mi ta "piosenka" w ucho :'))) Mój antybiotyk smakuje jak korektor zmieszany z tynkiem ze ścian, a dziś wlatuje Ig Smoka! 😁 Miłego oglądania! 😁 (Bo zdjęć się nie czyta. 😎)
Taeyeon: Czy Ty masz na myśli tę fajną bajkę z tymi dwoma szczeniakami, która dopiero ma wejść xDDD? Pytałam ostatnio siostrę, kiedy to będzie, bo chcę obejrzeć :''')
Natomiast ja siedzę sobie obok podręczników i zeszytów do niemieckiego, biologii oraz polskiego i jestem na etapie "odwlekania nauki"😂 Ale jak skończę to pisać, to serio muszę się iść uczyć :c Dwie kartkówki + dwa razy pytanie :c Buuuuuuu :c + muszę zrobić zadania na olimpiadę, co zajmie mi przynajmniej z 1,5h, ale o tym na razie wolę nie myśleć XDDD Mam nadzieję, że całość nauki zajmie mi max 3h, bo jeżeli dzisiaj nie dokończę innego posta, to będzie krucho z jego pojawieniem się 😂
Okey, to ja spadam XD
Miłego czytania (i oglądania)

Google+ Followers