środa, 14 lutego 2018

Petit Papillon

Cześć!
Z tej strony Sangrim, połowa Teamu Sernikolubów, który zaginął gdzieś w akcji. Tae prosiła mnie bym Wam przekazała, że przeprasza za przerwę z jej strony, ale przegapiła wtorki :') Muszę przyznać, że do tej pory całkiem dużo się działo. Ale na pocieszenie dodam, że od teraz posty powinny być regularnie! XD To tyle od strony informacyjnej.
Z okazji iż mamy dziś Walentynki, na bloga wlatuje tematyczny, krótki One Shot xD I właściwie to tyle co mogę zakomunikować. Lepiej już sobie pójdę, bo adnotacja wyjdzie dłuższa niż cała ta praca poniżej xD Miłego czytania i udanych Walentynek! 

one shot | Kim Junmyeon | EXO |  1.319 słów

W mieszkaniu młodego chłopaka panowała ciemność. Światło dzienne nie wypełniało pomieszczenia z powodu późnej już pory. Jedynie gdzieniegdzie paliła się świeczka, która nieszczególnie rozpraszała mrok. Lokum młodzieńca było odcięte od prądu - jego właściciela było stać jedynie na comiesięczne opłacanie rachunków za ciepłą wodę. Wbrew pozorom, czy też może zgodnie z ogólnie przyjętym przekonaniem, sprzedawca lodów z ruchomym wózkiem nie zarabia za wiele. Jednakże chłopak wykupił jedno z droższych mieszkań mimo posiadania świadomości, że nie będzie w stanie go w opłacać.  Mieszkanie na najwyższym piętrze jednego z większych osiedli w Paryżu musiało być drogie. Ceny wcale nie zniżał cudowny widok na wieżę Eiffla oraz ogromne okno balkonowe, dające możliwość spoglądania na nią.
Jego kwatera mogła się zdawać zaniedbana - puste ściany z podniszczoną tapetą oraz wytarta podłoga nie robiły dobrego wrażenia. Jednakże zawsze było w nim czysto, a nieliczne meble nigdy nie pokrywały się za grubą warstwą kurzu. Było tam pusto, ale zawsze czysto.
Najbardziej godny uwagi był salon. Centralnie przed ogromnym oknem balkonowym stało masywne biurko z ciemnego drewna. Zazwyczaj spoczywały na niej idealnie posortowane dokumenty, których znaczną część stanowiły niezapisane kartki papieru listowego. Znaleźć tutaj też można było wszelkiego rodzaju pędzle oraz masę słoiczków z farbami. Oprócz starych, szarawych zasłon, niskiej półki na książki i obdartej komody nie znajdowało się tam nic innego.
Młody mężczyzna po pracowitym dniu powrócił do swojego gniazdka. Odstawił niebieski fartuszek na drewniany wieszak, na komodzie postawił wesołą, niebiesko-białą czapkę z daszkiem. Odrzuciwszy buty na bok, usiadł zaraz za biurkiem i spojrzał zamyślony w prawo na ścianę obok.
Przypomniał sobie właśnie, że miał spisać historię, którą wymyślił będąc w pracy. Zabrał więc z biurka jedną kartkę i począł pisać opowiadanie o miłości, gdyż takie tylko zwykł pisać. Gdy skończył, złożył kartkę z krótką historyjką w motyla origami. Następnie sięgnął po pędzel i dobrał kilka jasnych kolorów farb. Pomalowawszy takiego motylka, zostawił go na chwilę, aby farba, którą namalował skomplikowany wzór, wyschła. Potem swoje małe, niebieskie dzieło w różowo-białe paski wyrzucił przez jedno z okien i ruszył do kuchni, aby w końcu przygotować sobie posiłek.

Po południu dnia następnego młoda dziewczyna w pośpiechu wychodziła z restauracji znanej sieci fast-food. Szybko szukając czegoś w swojej niedużej torebce, szła przed siebie, prawie wcale nie patrząc pod nogi. Drogę zupełnie przypadkiem zaszedł jej wesoły chłopak z niebieską tacą pełną jedzenia. Szukał właśnie wolnego miejsca i póki co nie szło mu to dobrze. Dzisiejszy dzień był deszczowy i bardzo pochmurny. Brzydka pogoda sprawiła, że wszyscy klienci tego lokalu zebrali się w środku, nie zamierzając marznąć. Z tego powodu chłopak krążył w kółko, szukając niezajętego stolika. Powtarzał sobie wciąż w myślach, że gdyby nie ten barwny motylek, któremu się przyglądał, stojąc na przejściu dla pieszych, prawdopodobnie przyszedłby przed liczną grupą nastolatków, którzy w restauracji zjawili się na sekundę przed nim i zajęli jedyny wolny stolik.  I właśnie wypatrzył jedno wolne krzesło przy samej ścianie w jakimś kącie i zmierzał tam zadowolony, gdy wpadła na niego urocza brunetka. Podniosła zdezorientowana głowę do góry, a odruchowi temu towarzyszył dźwięk upadającego plastik, a następnie brzęk, którego zdawał się nikt nie usłyszeć. Wokół panował gwar, mogli nie zwrócić na to uwagi.
Gdy ich spojrzenia się spotkały, czas zdawał się zatrzymać. Przez chwilę patrzyli sobie nawzajem w oczy, lecz dziewczyna nagle odwróciła wzrok. Zwinnie wyminęła dużo wyższego od siebie chłopaka i szybkim krokiem popędziła ku wyjściu, zostawiając za sobą młodzieńca.
Miał już odejść w swoją stronę, zapomnieć o tym, co zaszło, gdy nagle nadepnął na pęk kluczy. Schylił się po nie, podniósł i do głowy mu od razu przyszła myśl, że musiała je zgubić ta piękna dziewczyna o czarnych oczach. Zostawił zatem swoje jedzenie na upatrzonym stoliku, który szczęśliwie znajdował się niedaleko i wybiegł na zewnątrz w poszukiwaniu właścicielki zguby. Ledwie odnalazł ją wzrokiem, począł biec do niej ile sił w nogach.
- Chyba zgubiłaś - nieśmiało odezwał się chłopak, który dogoniwszy młodą kobietę, stanął naprzeciw niej i zarumieniony starał się powstrzymać przed ucieczką w drugą stronę. Niepewnie wyciągnął do niej otwartą dłoń, na której trzymał znalezisko.
- Nie, ja tego nie zgubiłam - odrzekła zdziwiona dziewczyna, uśmiechając się lekko. Wydobywając z wnętrza swojej torebki dzwoniące o siebie klucze, dodała. - Swoje klucze mam tutaj.
- O, eeee... - Chłopak speszył się, zaczynając nerwowo drapać się po ręce. Zarumieniony spuścił wzrok, w duszy besztając się za to, że pokazał, jak bardzo jest niemądry. - Tak, rzeczywiście. To jednak moje.
Czarnowłosa zachichotała. Początkowo chłopak myślał, że wygłupił się przed nią i to porządnie, a ona zaczyna się teraz z niego wyśmiewać. Ale ona robiła to subtelnie i bez cienia złośliwości. Stała przed nim uśmiechnięta i z wyraźnie lepszym humorem niż wcześniej. Mimo tak krótkiego czasu, polubiła go.
W tejże chwili na jej ramieniu usiadł niebiesko-różowo-biały motylek i niczym płatek śniegu, zniknął tak szybko, jak się pojawił.

Opowiastki pisane przez Junmyeona zawsze kończyły się szczęśliwie. To on układał najpiękniejsze historie ludzi w różnym wieku. Był twórcą zarówno tych mniej jak i bardziej spektakularnych. Robił to wszystko po to, by uszczęśliwiać innych. By nigdy nie czuli się samotni, tak jak on. Powierzono mu wielką odpowiedzialność, ale z każdą kolejną historią rosło przekonanie, że jest jak najbardziej odpowiednią do tego zadania osobą. Wrażliwy, pełen pomysłów, precyzyjny, sumienny i bardzo uczuciowy. Idealny.

Miesiąc później Junmyeon kończył składać właśnie kolejnego motyla origami. Napisane opowiadanie podobało mu się jak nigdy, dlatego jak najszybciej chciał je komuś podarować. Przyciągnął do siebie słoiczek z czerwoną farbą, gdy nagle przypomniał sobie, że zapomniał nadać bohaterowi imienia. Chcąc to szybko naprawić, wziął się za rozkładanie papieru, lecz wtedy motyl wypadł mu z rąk i upadł wprost do słoiczka z farbą.
Zrobiło mu się przykro, gdyż naprawdę napracował się przy akurat tej historii i był wręcz pewien, że nie będzie w stanie jej powtórzyć. Westchnął cicho i odłożył origami na najdalszą krawędź biurka, aby trochę przesunęło. Zrezygnowany udał się do łazienki, aby odprawić wieczorną toaletę, gdyż zbliżała się pora snu.
Wtedy za otwartym oknem zerwał się wiatr. Może przypadkowo, a może i nie. Mały motylek wyfrunął przez okno i poleciał w świat, nie zamierzając informować o tym swojego stwórcy.

Na środku zbożowego pola siedziała sobie wesolutka dziewczyna w różowej sukience i słomianym kapeluszu. Wygrywając swoją ulubioną melodię na skrzypcach, rozkoszowała się pięknem natury. Optymistka co chwila podśpiewywała sobie fragment wygrywanej piosenki, kiwając głową na boki. Nagle na ręce, w której dzierżyła smyczek osiadł czerwony motylek. Uśmiechnęła się mimowolnie na jego widok. Był piękny, a w dodatku ta panienka nigdy w życiu nie widziała podobnego.
- Jiwoo! - Usłyszała w oddali wołanie. - Jiwoo!
- Tutaj! - odkrzyknęła, podnosząc się z ziemi i wypatrując znajomej jej właścicielki głosu.
- W końcu cię znalazłam - odetchnęła z ulgą przyjaciółka skrzypaczki, dobiegając do skraju pola obsianego zbożem i gestem przywołując ją do siebie. - To co? Decydujesz się z nami na ten wyjazd do Paryża?
- Czemu nie - odparła szybko i bez namysłu Jiwoo. Propozycję słyszała już tydzień temu i miała wystarczająco dużo czasu, by się namyślić. - Od dawna już chciałam tam pojechać.
- Doskonale! - Jej rozmówczyni wyraźnie zadowolona klasnęła w dłonie. Wyraźnie zależało jej na twierdzącej odpowiedzi. - Jutro będziemy brać się za rezerwację biletów, koniecznie przyjdź - tłumaczyła, żywo gestykulując - Pamiętaj - jutro u mnie o czternastej!
- Dobrze, dobrze. - Dziewczyna pokiwała głową, posyłając przyjaciółce szeroki uśmiech. - Przyjdę.


- Raaaanyyyyy... Jaka oklepana historia! Mógłbyś się bardziej postarać.
- Oklepana? Chyba sobie żartujesz! Co tu niby masz oklepanego?
- Dziewczyna spotyka chłopaka, raz na siebie popatrzą, ta coś zgubi, on jej odda i bum! Miłość po grobową deskę! Tak jest zawsze...
- Ale on jej nic nie oddał! I to nie była nawet główna cześć tego opowiadania! Czy ty mnie słuchałaś? Spróbuj w takim razie sama coś wymyślić, skoro uważasz, że to nie było oryginalne!
- Żebyś wiedział, że wymyślę! I liczę, że pójdziesz śladami głównego bohatera!
- Nie pójdę jego śladami, jeśli nie usłyszę w ogóle historii.
- Cicho, bo mnie wena opuści!
- No... Słucham Cię w takim razie. Opowiadaj.


Mam wielką nadzieję, że się spodobało.
Pozdrowionka!
Sangrim

wtorek, 16 stycznia 2018

HM #IG Krystal

Ladies and Gentleman...
Sangrim: Właśnie się dowiedziałam, że jutro są zdj klasowe xD No i jest też sprawdzian z chemii... Może akurat zrobią to wszystko na drugiej lekcji? :') Nieeee, wątpię. O mały włos a byśmy przespały ten Wthorek (zagadka: znajdź w tym wyrazie ulubionego Avenger Sangrim), ale na straży pokoju i bezpieczeństwa stanęła Tae. Także ja teraz zjem z tej rozpaczy trochę chrupek, a Wam życzę miłego przeglądania xD
Taeyeon: Moja nauka na ten sprawdzian wyglądała w ten sposób, że przejrzałam w 3 minuty zeszyt, stwierdziłam "Dobra, trudno" i zamknęłam go XDDD A teraz czekam, żeby Rim mi wysłała lekcje z matmy, ale nieeeee, bo po co ;-; No. To tyle XD




krystalusion



💗 941 polubień
krystalusion Just a flawless photo that makes your day better 🌹 #flower #perfectjawline #purebeauty
Zobacz więcej komentarzy: 112
strange_hatter Oooh, red hair? Tell me what it's like to be single 😜
shyunnie Krok bliżej do serca Kaia 😸👌
Kai_the_braineater @shyunnie Czekaj, co? 😕


krystalusion








💗 529 polubień
krystalusion Dab on them haters 🎠⚡🎊 #me #myself #and #i
Zobacz więcej komentarzy: 173
jakepaulernr1 Motto Jake'a? 😏 Obserwuję 🙌
rockstar25 "They see me rollin', they hatin'..." 🚗
okey1dokey2yo3 Biedni kitowcy 😐 Power Rangersi zawsze wracają. Blobloblo 😖


krystalusion

💗 1910 polubień
krystalusion Charismatic gaze 💘💥🍓 #kocham #czerwony #kolor
Zobacz więcej komentarzy: 217
ryzoznawca_w_swiecie Te włosy wyglądają strasznie nienaturalnie 😕 Są sztuczne? 😮
LittleKiller @ryzoznawca_w_swiecie Są.
ColorMyWorld @LittleKiller Awww, to takie słodkie 😸 Starała się dopasować włosy do osobowości 😈


krystalusion

💗 823 polubienia
krystalusion Nareszcie czerwone włosy 🔥🔥🔥 #fire #hotaf #queen
Zobacz więcej komentarzy: 416
skipper2091 "Just smile and wave, boys. Smile and wave" 🐧🐧🐧🐧
trumpdonaldofficial Make America great again! 💢
ColorMyWorld Ten moment, kiedy tak bardzo starasz się nie śmiać 😂😂😂


krystalusion

💗 928 polubień
krystalusion Princess vibes 👑 #natural #upcomingchange #Cinderella
Zobacz więcej komentarzy: 192
zoyaaa4 @krystalusion Jeżeli Ty chcesz być Kopciuszkiem, to ja będę Roszpunką 👑👑👑
Terminator_rozowych_kotkow_z_planety_wscieklych_mrowek @zoyaaa4 @krystalusion To ja jestem Śnieżką! 👑🙌🍎
krystalusion @Terminator_rozowych_kotkow_z_planety_wscieklych_mrowek Czyli twoja twarz jest rezultatem zjedzenia zatrutego jabłka? To wiele wyjaśnia... 👌


krystalusion

💗 2187 polubień
krystalusion I'll be your medicine 🍭🍰🍪#pro #model #perfectshot
Zobacz więcej komentarzy: 506
Chan_Brother_Of_Your_Sister To wyjaśnia, czemu nadal jestem chory 😒
cookiemonster895 Pięknie 💕 Skąd ciuszki? 👚👟🔥
LittleKiller @cookiemonster895 Zgaduję, że z lumpeksu


krystalusion

💗 1420 polubień
krystalusion Jeżeli kiedykolwiek szukałbyś pięknej dziewczyny, to wiedz, że tutaj jest jedna 😘💞🌸 #beauty #słabyfotograf #dobramodelka
Zobacz więcej komentarzy: 253
Terminator_rozowych_kotkow_z_planety_wscieklych_mrowek Gdzie niby? 😝
ColorMyWorld @Terminator_rozowych_kotkow_z_planety_wscieklych_mrowek Hahahah, jestem z Ciebie dumna 😁😁😁
zoyaaa4 #słabyfotograf!? 😤😬😠

Mamy nadzieję, że się spodobało
Mile widziane będą komentarze
Team Sernikoluby :")

wtorek, 9 stycznia 2018

HM #CHAT Gwiazdeczka, Killer, Fangirl Stilesa

Witamy serdecznie...
Sangrim: ...w kolejnej części naszego "Zagrajmy w" xD I już od razu widać kto pisał Powitanko... Dawno Chatu nie było, co? No to pora na zmiany. Ja tu tylko na chwilkę, bo jutro, pojutrze i popojutrze trudne dni czekają mnie i nie tylko, więc toteż dlatego muszę szybko lecieć Tesseract ukraść, by móc sobie przywołać Chitauri, którzy mogliby zniszczyć taki jeden pewien budynek, a do jutra (10.01. tak ściślej, bo nwm kiedy to będzie publikowane XDD) już nie wiele czasu zostało i lolololololol, trzeba się sprężać! Baju! XD
Taeyeon: Kto pisał powitanie można rozpoznać tez w inny, bardzo prosty sposób. Mianowicie ja zawsze piszę "Hejka :)", a Rim się stara ciągle pisać coś innego. Hmmm... Tymczasem ja robię gułpie zadania na olimpiadę, zamiast się uczyć. O! W ogóle to przepisywałam dzisiaj cały zeszyt z 70 lekcjami. Jakby kogoś to interesowało, to przepisywanie takie zeszytu zajmuje 5h i coś około 15 minut, nie chce mi się sprawdzać ile dokładnie, ale to zapisałam :")
Pierwsza część CHATU była na samym początku wakacji :") Więc heh :") Druga po pół roku :")
Tooo... Miłego czytania/oglądania/obu naraz XD?

Jongin x Sangrim





Sangrim x Taeyeon




Taeyeon x Sangrim







Mamy nadzieję, że się spodobało
Mile widziane będą komentarze
Team Sernikoluby

wtorek, 2 stycznia 2018

HM #IG Minho

Witam i o sernik pytam. 
Nie, dzięki, mamy swoje 😁
Sangrim: Dawno nie było tu tej kruszynki wywodzącej się z chyba już półtorarocznej serii (w sumie to nie chce mi się liczyć)... Nie, nie mówię teraz o panu Minhaczu, ale mam bardziej na myśli samo IG. Mogę to nazwać miniserią? Albo serią poboczną? XD Cóż mogę dodać? Tak właściwie to nic. Życzę więc miłego wieczoru (/ranka/dnia/nocy/południa/...) i zapraszam do przeglądania! 
Taeyeon: Nooo czeeeeść 'B) Nie będę przedłużać - yourfavouriteminho na Was czeka XD




yourfavouriteminho 

💗 2573 polubienia 
yourfavouriteminho Nadal zastanawiam się nad zostaniem florystą... 🌸 @LittleKiller, lubisz kwiatki? 🌹😘 #savage #staywoke #truelove (W końcu i tak mnie odblokujesz, skarbie 💕)
Zobacz wszystkie komentarze: 568
ilikeparrots32 Tú eres lo que necesito 💕
goldenpromise482 Z serii "Kiedy dziewczyna mówi, że podobają się jej faceci w okularach, to myśli o takich osobach" 😍
krystalusion Cześć, @yourfavouriteminho 😘 Kim jesteś i dlaczego jeszcze się nie znamy 😏?


yourfavouriteminho

💗 4742 polubienia
yourfavouriteminho Thinkin' 'bout u, bb @LittleKiller 💑#bae #missingyou #crazyinlove
Zobacz więcej komentarzy: 769 
whoareu Więc... Często tu bywasz, @yourfavouriteminho? 😘
yourfavouriteminho @whoareu Znamy się? 😉
darkstar20_1 Adios, ludzie 👋 Teraz mogę umierać 😻


yourfavouriteminho


💗 2046 polubień
yourfavouriteminho Zastanawiam się, czy nie porzucić wizerunku bad boya i zostać florystą 🌹🌸🌼💐💮🌺🌻🌷 #żart #poprostupodobałymisiętekwiatki #badboy4ever
Zobacz więcej komentarzy: 587
ColorMyWorld @yourfavouriteminho Masz rację 👌 Jesteś bad botem. W końcu we wszystkim jesteś zły 😶
yourfavouriteminho @ColorMyWorld Nie mogłabyś pozbyć się sarkazmu z odpowiedzi? 😞
ColorMyWorld @yourfavouriteminho Tylko wtedy, gdy Ty pozbędziesz się głupoty z pytań 😐


yourfavouriteminho

💗 2591 polubień
yourfavouriteminho Jestem zbudowany w następujący sposób: 50% talentu 🎤🎹🎸, 40% swagu 🌚, 10% wody 💧 i 100% seksapilu 🔥🔥🔥 #watchyourself #goldstar #imthebest
Zobacz więcej komentarzy: 595
Kai_the_braineater To 200%, idioto 😑
yourfavouriteminho @Kai_the_braineater Tak, bo jestem dwukrotnością mężczyzny, którym nigdy nie będziesz 😛
4mekomelo2 Wyobraźcie sobie, że idziecie chodnikiem i nagle zauważacie, że tak przystojny chłopak na Was patrzy 😍😍😍


yourfavouriteminho

💗 4321 polubień
yourfavouriteminho Coś nie tak z moim telefonem, @LittleKiller 😞 #troublemaker #sexyaf #peace
Zobacz więcej komentarzy: 949
LittleKiller @yourfavouriteminho To może oddaj go do naprawy 😶
yourfavouriteminho @LittleKiller Och, nie... Chodziło o to, że nie ma w nim Twojego numeru 😘
Kai_the_braineater Znalazłem błąd na twojej koszulce 😐 Tam powinno być "trash" 😶


yourfavouriteminho

💗 2017 polubień 
yourfavouriteminho Jeżeli byłbym kobietą, też bym się w sobie zakochał @LittleKiller #spójrz #a #się #zakochasz 💘
Zobacz więcej komentarzy: 823
Kai_the_braineater @yourfavouriteminho Albo przestaniesz oznaczać MOJĄ dziewczynę, albo inaczej pogadamy 😠😬
la$tun!c0rn Jawline 💗💗💗
imnothater Twoje oczy są tak niebieskie jak woda w moim kiblu 😎


yourfavouriteminho

💗 3280 polubień
yourfavouriteminho Jestem numerem jeden, jeżeli chodzi o chłopaka, za którego chciałabyś wyjść @LittleKiller 😍 #przyszłażona #znalazłemcię #skarbie
Zobacz więcej komentarzy: 940
LittleKiller @yourfavouriteminho Ty tak do mnie czy przez przypadek mnie oznaczyłeś? 😕
Kai_the_braineater @LittleKiller @yourfavouriteminho Lepiej, żeby to serio było przez przypadek 😠
Terminator_rozowych_kotkow_z_planety_wscieklych_mrowek @Kai_the_braineater Wiijruuuującaaaaaa Pięść Zagłaaaaaaaaadyyyyyy 👽👽👽

Mamy nadzieję, że się spodobało
Mile widziane będą komentarze
Team 

niedziela, 24 grudnia 2017

thestrals

Hejka :)
Ostatni miniaturka, omg... Przecież nie tak dawno je wszystkie planowałam :") Cóż mogę powiedzieć...
Dziękuję wszystkim, którzy dotrwali ze mną do końca tego "kalendarza adwentowego" :") Dziękuję również za taką aktywność :") Nie sądziłam, że ten pomysł aż tak przypadnie Wam do gustu xD
Robimy szybkie podsumowanie? XD Na blogu pojawiło się w sumie 29 miniaturek z 29 przystojniakami z 16 zespołów (o ile dobrze liczę, a mogę liczyć źle, bo jakoś rusko mi działa pasek do przesuwania strony :") ) 
Nie miałam niestety czasu napisać czegokolwiek dłuższego tak na zakończenie, ale jako że Yoora ostatnio lubi narzekać, to prezentuję Wam ostatnią miniaturkę z kalendarza w tematyce Harry'ego Pottera XDDD I owszem, znam inne książki. Znam masę innych książek, ale HP to moja ulubiona seria, więc jak już wspominałam, najłatwiej i najprzyjemniej mi się pisze w tej tematyce ;D Musicie mi więc wybaczyć :/
Ogólnie to życzę wszystkim moim czytelnikom Wesołych Świąt spędzonych w radosnej, rodzinnej atmosferze, uczczonych zjedzeniem przepysznego serniczka czy innego ulubionego ciasta (ale osobiście polecam sernik! xD) oraz obejrzeniem po raz setny Kevina oraz jak najlepszych prezentów pod choinką :")  Życzę Wam również zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy (XD) oraz zauważenia przez crusha, bo bądźmy szczerzy, większość z Was pewnie jakiegoś ma :")
Sorry, jestem słaba w składaniu życzeń, moje normalnie brzmią "Nawzajem" albo "Zdrowia" ewentualnie "Zauważenia przez crusha", jeżeli życzenia składam mojej mafii XDD Hmm... Chociaż to bardzo ważne... Ok, to aktualizuję życzenia powyżej... 
Pierwszy raz zdarzyło mi się, że napisałam adnotację bez najmniejszego problemu, jeju, świąteczny cud :") 
W ogóle jeżeli chcecie, żebym którąś z miniaturek rozwinęła, możecie napisać jej tytuł w komentarzu, a ja postaram się spełnić Wasze życzenia :")
Miłego czytania

one shot | miniaturka | Lee Jihoon | Seventeen

     Olbrzymie jezioro ulokowane nieopodal Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie jak prawie każdej zimy zamarzło i teraz, podczas ferii świątecznych, osoby, które z rozmaitych powodów pozostały w grudniu w zamku, beztrosko ślizgały się na grubej warstwie lodu lub urządzały zacięte bitwy na śnieżki. Jihoon nie należał do żadnej z tych grup – przysiadł na schodkach prowadzących do Sali Wejściowej i trzymał na kolanach srebrzystą narzutę oraz książkę przygodową otworzoną na przypadkowej stronie, udając, że jest niezwykle zainteresowany historią opisaną przez autora powieści. W rzeczywistości nie znał nawet jej tytułu. 

sobota, 23 grudnia 2017

knight bus

Hejka :)
Damdamdamdam... Jutro Wigilia, lol, Tae, odkryłaś Amerykę, więc oczywiście dzisiaj od rana nie mogłam narzekać na brak zajęć :") W ogóle nie rozumiem, po co miałam układać wszystkie książki na regale... Ok, wygląda to teraz mega, ale namęczyłam się z tym z dwie godziny, a bądźmy szczerzy, jacy goście będą zwracać uwagę na książki w salonie :")? Mama robi pyszności na jutro i kurczę, czemu nie można tego wszystkiego zjeść dzisiaj :")? W dodatku jutro trzeba czekać do wieczoru :cc Nie przetrwam tego XDD
Znowu klimaty Harry'ego Pottera, Yoora, masz ode mnie pozwolenie na narzekanie XDD
Miłego czytania 

one shot | miniaturka | Kim Jinhong | 24K

     Może zaczynał mieć paranoję, ale gdy tylko usłyszał odgłos czyichś ciężkich butów stawianych na chodniku gdzieś za nim, nie mógł powstrzymać samego siebie przed przyspieszeniem kroku. Próbował jednocześnie się uspokoić, powtarzając w myślach, że to na pewno tylko nieszkodliwa osoba wracająca z wieczornych zajęć na uniwersytecie lub dziennej zmiany w pracy - z jakiegoś powodu nie był jednak w stanie w to uwierzyć, więc szybkim krokiem, nie sprawdziwszy uprzednio, czy jakiś pojazd nie zmierza w jego kierunku, przeszedł przez asfalt, byleby tylko znaleźć się na chodniku po drugiej stronie jezdni.

piątek, 22 grudnia 2017

synesthesia

Hejka :)
Jak pewnie zauważyliście, Wigilia tuż, tuż, a więc zbliżamy się do końca tego "Adwentowego kalendarza" i zostały jedynie dwa ostatnie posty, jutro i pojutrze :") 
Początkowo miałam całkowicie inny pomysł na tę miniaturkę, a więc jeżeli ktoś zaglądał do zakładki z One shotami, przeczytał inny tytuł tego shota :") Ale wyszło, jak wyszło xDD
Miałam zamiar wrócić do kolorowania Kwerkle, ale widzę, że jest już późno, wiec chyba nie zdążę :")
(P.S. Kupiłam pięć rodzajów serniczka na święta, jestem w raju <3)
Miłego czytania
one shot | miniaturka | Kang Dongho | Nu'est

     Miasto, do którego Dongho przeprowadził się po ukończeniu szkoły średniej, by tam rozpocząć studia, było pełne życia oraz swego rodzaju uspokajającej wrzawy i w dzień, i w nocy. Mieszkanie młodzieniec wynajmował w przepięknej kamienicy, która mimo swego zachwycającego wyglądu nie oferowała ponadprzeciętnie wysokiego czynszu – chłopakowi niezwykle to odpowiadało, gdyż nie dysponował zbyt dużymi kwotami, które mógłby przeznaczyć na ten konkretny cel. Sąsiedzi, mimo tego, że często zachowywali się tak głośno, że Dongho miał problemy ze skupieniem się podczas nauki na zajęcia, w większości byli ludźmi sympatycznymi i nowego mieszkańca przywitali ze sporym entuzjazmem.

Google+ Followers