Cześć!
Dzisiaj i w sumie od kilku(nastu?) tygodni nie za bardzo mamy czas na cokolwiek, co jest wyjątkowo dobijające i denerwujące zarazem. Z racji tego, że Tae dziś w ogóle nawet nie miałaby kiedy napisać do tej miniaturki adnotacji, piszę ją ja, Le Rimo, która została do tego uprzywilejowana xD Do zakomunikowania nie mam raczej nic, więc mogę tylko życzyć rozkoszowania się tekstem 😸 Miłego wieczoru! 😊
Dzisiaj i w sumie od kilku(nastu?) tygodni nie za bardzo mamy czas na cokolwiek, co jest wyjątkowo dobijające i denerwujące zarazem. Z racji tego, że Tae dziś w ogóle nawet nie miałaby kiedy napisać do tej miniaturki adnotacji, piszę ją ja, Le Rimo, która została do tego uprzywilejowana xD Do zakomunikowania nie mam raczej nic, więc mogę tylko życzyć rozkoszowania się tekstem 😸 Miłego wieczoru! 😊
![]() |
| one shot | miniaturka | Yoon Jisung | Wanna One |
Nim ciężko opadł na wysokie siedzenie przy blacie baru, posłał swojej dotychczasowej towarzyszce przepraszający uśmiech, który miał zasugerować jej, że straciła jego zainteresowanie i powinna zacząć szukać nowego partnera do tańca. Zignorował zdezorientowaną minę wyraźnie rozczarowanej z takiego obrotu spraw brunetki i gestem dłoni poprosił młodzieńca za ladą o nalanie mu czegoś mocniejszego - być może poświęciłby dziewczynie uwagę jeszcze przez jakiś czas, gdyby nie trajkotała bez przerwy o swoim byłym chłopaku, którzy rzucił ją dosłownie kilka godzin przed początkiem imprezy. Ale usta jej się nie zamykały, a jego cholernie bolała głowa od unoszącego się w powietrzu odoru palonych papierosów, taniej wódki i spoconych ciał osób bawiących się na parkiecie, więc uznał, że opuszczenie jej to najlepsze możliwe wyjście z sytuacji.
