Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Taehyung. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Taehyung. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2018

the truth untold

Hejka :)
Więc po raz kolejny rozpocznę adnotację od stwierdzenia, że opowiadanie jest zainspirowane światem przedstawionym w książce "Dwór Mgieł i Furii" xD A konkretniej - jak można się domyślić, miastem Velaris stworzonym przez Rhysanda xD Przez cały czas, gdy pisałam tę miniaturkę, musiałam się sama poprawiać, bo ciągle myliła mi się nazwa Velaris z nazwą Veritas, hahahh :") Podobne, obie zaczynają się na "ve" i kończą na "s", więc chyba mam jakieś usprawiedliwienie xD W ogóle to nie mogę się doczekać, aż zacznę czytać trzecią część tej serii, ale jak na razie czekam, aż przyjaciółka, od której pożyczałam poprzednie części, skończy czytać ją jako pierwsza xD Więc pewnie w najbliższym czasie jej nie dostanę w swoje łapki, ale cóż poradzić xD
Miłego czytania :)

miniaturka | Kim Taehyung | BTS | prawda niepowiedziana

Słyszałaś kiedyś legendy o śpiących królach?


     Uśpione Velaris, rozświetlone jedynie tu i ówdzie nikłym, wielobarwnym światłem ulicznych latarni, prezentowało się w hipnotyczny wręcz, porywająco zniewalający sposób, zapadający na długie lata w pamięć każdego, kto był w stanie natrafić na noc w tym tajemnym, urokliwym mieście, gdy milkły wszelkie odgłosy codziennej wrzawy, hałaśliwej muzyki, tańca, ożywionych rozmów, a ciszy nie przerywał choćby jeden wybuch zaraźliwego śmiechu. Można by podziwiać ogrom i majestat tej zapierającej dech w piersiach stolicy sztuki oraz rozgwieżdżonych wieczorów przez wieczność i nie nadszedłby moment, gdy piękno mieściny przestałoby powodować mimowolny nawet zachwyt. Velaris odpowiadało za zwycięstwo harmonii i równowagi w myślach mieszkańców, dając im całkowite bezpieczeństwo, na które zasłużyli po wielu latach spędzonych w bólu i krwawo odznaczających się bojach.

środa, 21 listopada 2018

HM #17 [2/2] Zostaniemy koleżankami

Hello!
Taeyeon: Rim kazała mi napisać adnotację, ale w sumie to nie mam nic do napisania, więc przejdźmy od razu do jej części xD 
Sangrim: Dawno mnie tu nie było jakby nie patrzeć. Kto się za mną stęsknił? :D Nikt? Wybornie xD Po roku pełnym zmian miałabym wiele do powiedzenia - opowiedziałabym o tym, jak to się przyznałam do pierwszego crusha, o zmianie szkoły, moich nowych cudownych przyjaciołach (Pozdrawiam Madzię i Szymka! ♥ Chociaż na 100% nigdy tego nie przeczytają xD), nowych znajomości z innymi osobami, jak z ogromnej sieroty w społeczeństwie stałam się nieco mniejszą sierotą. Ale naprawdę nie ma na to czasu XD Dzisiaj adnotacja będzie taka dłuższa jak widzicie, jednak muszę się wygadać :") Mówiąc bardziej na temat, to wspomnę że ta część HM była skończona dużo wcześniej, ale z Tae jak chomiki robimy zapasy, by znowu nie  robić rocznej przerwy :") Naprawdę, zaszło u nas wiele pozytywnych zmian, ale pewne rzeczy zaczęły zjadać nam jeszcze więcej czasu. Więc może to pora przestać pisać o tym, że brakuje nam czasu - każdemu zawsze brakuje, a oprócz tego to nie mamy w sumie innych motywów naszych przestoi literackich xD (Przeważnie towarzysze, przeważnie.) Naprawdę, mogłabym napisać adnotację dłuższą niż wszystkie dotychczas powstałe części HM razem, ale rozumiem, że chyba chcielibyście jak najszybciej zabrać się za czytanie xD Zatem czego by tu przedłużać? Zapraszam do czytania! ♥

HM #17 [2/2] | Zostaniemy koleżankami | 7.236 słów
    Po zniknięciu Taeyeon z parteru ich wspólnego domu, pozostała w kuchni część Drużyny Pierścienia zaczęła po sobie spoglądać z niemałym zdumieniem, poszukując najwidoczniej kogoś, kto potrafiłby wytłumaczyć reszcie powód zdenerwowania wcześniej wspomnianej dziewczyny. Znaczy owszem, pojechali do domu bez niej i nie poczekali na nią z obiadem, ale to raczej nie mogło być przyczyną jej poirytowania, gdyż brunetka sama kazała im to zrobić. Coś więc musiało się stać podczas powrotu Tae do domu bądź w czasie jej ponoć ważnej rozmowy telefonicznej. Tylko nie sposób odgadnąć, co takiego mogło to być.

wtorek, 9 stycznia 2018

HM #CHAT Gwiazdeczka, Killer, Fangirl Stilesa

Witamy serdecznie...
Sangrim: ...w kolejnej części naszego "Zagrajmy w" xD I już od razu widać kto pisał Powitanko... Dawno Chatu nie było, co? No to pora na zmiany. Ja tu tylko na chwilkę, bo jutro, pojutrze i popojutrze trudne dni czekają mnie i nie tylko, więc toteż dlatego muszę szybko lecieć Tesseract ukraść, by móc sobie przywołać Chitauri, którzy mogliby zniszczyć taki jeden pewien budynek, a do jutra (10.01. tak ściślej, bo nwm kiedy to będzie publikowane XDD) już nie wiele czasu zostało i lolololololol, trzeba się sprężać! Baju! XD
Taeyeon: Kto pisał powitanie można rozpoznać tez w inny, bardzo prosty sposób. Mianowicie ja zawsze piszę "Hejka :)", a Rim się stara ciągle pisać coś innego. Hmmm... Tymczasem ja robię gułpie zadania na olimpiadę, zamiast się uczyć. O! W ogóle to przepisywałam dzisiaj cały zeszyt z 70 lekcjami. Jakby kogoś to interesowało, to przepisywanie takie zeszytu zajmuje 5h i coś około 15 minut, nie chce mi się sprawdzać ile dokładnie, ale to zapisałam :")
Pierwsza część CHATU była na samym początku wakacji :") Więc heh :") Druga po pół roku :")
Tooo... Miłego czytania/oglądania/obu naraz XD?

Jongin x Sangrim





Sangrim x Taeyeon




Taeyeon x Sangrim







Mamy nadzieję, że się spodobało
Mile widziane będą komentarze
Team Sernikoluby

niedziela, 10 grudnia 2017

honeydukes

Hejka :)
Hmm... dzisiejsza miniaturka to pierwsza w tym "kalendarzu", którą skończyłam na godzinę przed osiemnastą :") Jak przypuszczacie, byłam troszeczkę zestresowana, że nie uda mi się tego napisać na czas XD Ale na szczęście na jutro szczególnie dużo nauki nie mam (zadań o dziwo też nie... Taaa, potem się okaże, że po prostu ich nie zapisałam :") ), więc w końcu będę mieć czas na napisanie kilku na ten tydzień xD Mam serio tyle pomysłów na te miniaturki, że z pewnością jest ich więcej niż dni, które zostały do 24 grudnia xD
Miłego czytania

one shot | miniaturka | Kim Taehyung | K.A.R.D
     Praca w Miodowym Królestwie była jego marzeniem od chwili, gdy po raz pierwszy mógł odwiedzić Hogsmeade razem ze swymi rówieśnikami z trzeciego roku. Nic dziwnego, że czarodziejska wioska wraz ze swoimi nietypowymi sklepikami podbiła jego serce w mgnieniu oka - pochodził w końcu z rodziny mugoli i wszystko, co ujrzał w tym miejscu, było dla niego nowością.

sobota, 9 grudnia 2017

the forbidden forest

Hejka :)
Jem KitKata o "smaku nowojorskiego sernika" :') Nie wiem, czy sernik w Nowym Yorku różni się czymś od zwykłego, ale jak się tak upierają to ok :''')
Ogólnie dzisiaj było mega fajnie XD Robiłyśmy fajne challenge, dostałam świetny prezent, wszystkim paczki się podobały, więc 👌
Miłego czytania

one shot | miniaturka | Choi Minho | SHINee

     Gdyby istoty żyjące w Zakazanym Lesie lub chociażby uczniowie Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie, którzy złamali kategoryczny zakaz zbliżania się do tej części terenu przy zamku, ujrzeliby lisa, który właśnie przeskakiwał nad zwalonym pniem olbrzymiego drzewa, zamarliby, wpatrując się w niego z zachwytem. Był to najpiękniejszy lis, jaki kiedykolwiek pojawił się na tym terenie.

wtorek, 14 listopada 2017

HM #17 [1/2] Zostaniemy koleżankami

Czesiu
Sangrim: Zupełnie szczerze nie mam pojęcia, co napisać. Nie dzieje się u mnie nic ciekawego, bo cały czas albo nauka, albo obowiązki. Trzeba trochę ponarzekać xD Tylko czy ktoś chce o tym słuchać? Cóż, nie przedłużając z mojej strony, miłego czytania xD
Taeyeon: Dzisiaj post jest publikowany trochę później, a to z tego względu, że 1.) zapomniałam o napisaniu adnotacji XD 2.) publikacja coś się pochrzaniła, bo miałam ustawione wszystko i nic z tego nie wyszło :")
Nie za bardzo  mam czas do pisania adnotacji, więc uznajmy, że tu ją zakończę.
Miłego czytania
HM #17 [1/2] |  Zostaniemy koleżankami  | 5.096 słów

     Spokojna noc. Ciemna, przystępnie ciepła, ale nie za zimna. Gwieździsta...
     A zaraz po niej ranek, rozpoczęty oficjalnie przez sześć budzików. Jeden po drugim, tak następowały. Każdy z nich niósł ze sobą najsmutniejszą wiadomość świata - pora wstawać do szkoły. Niestety, ale co zrobisz? Nic nie zrobisz!
     To niesamowite zarazem, że pierwszy raz idąc do szkoły, tak bardzo się cieszysz, chcesz tam jak najdłużej przebywać, nigdy nie wychodzić, a później? Z biegiem czasu cała sytuacja odwraca się o sto osiemdziesiąt stopni i nie zamierza wracać do poprzedniego stanu rzeczy. Oczywiście, jest to sytuacja dotycząca większości ludzkich istnień, nie wszystkich, lecz zaznaczyć trzeba, iż calutka szóstka przyjaciół do tejże większości przynależała. No... Może piątka. Sehun na pewno by Wam opowiedział, jak to pierwszego dnia szkoły pewien chłopiec, którego później znał pod imieniem Jongin, chwycił się framugi ogromnych drzwi i nie zamierzał puścić, płacząc tak mocno, jakby działa się mu największa krzywda. Jako jedyny z obecnej paczki przyjaciół był chyba świadomy, co czeka wszystkich z biegiem lat.

wtorek, 26 września 2017

HM #16 [2/2] Poezja Stawu Łokciowego

Czesiu! 🐕
Sangrim: Tak, to ja jestem odpowiedzialna za tego Pieso w przywitaniu 🌚 Nawet za samo przywitanie XD Cóż, chciałam coś powiedzieć właśnie w adnotacji do pierwszego parta tej części, więc pomyslałam, że przekażę to w adnotacji tutaj, ale po tak długim czasie zapomniałam już co ja wgl chcę :') Pisząc to jestem chora. Ciekawie wyszło, bo właśnie chciałam w ten weekend porządnie nadrobić pisanie dalszych HM, a tu Los wypłaca mi bułę i krzyczy prosto w twarz "LEŻ!" XD Zatem by ograniczyć te narzekania w mojej wypowiedzi dodam, że bodajże jedna część jest już napewno gotowa. Chociaż jeżeli będziemy z tym koksem jechać w takim tempie jak obecnie, to ma szansę narobić się więcej zapasów niż "jedna część" xD Ale się rozpisałam... Haha, miłego czytania! xD
Taeyeon: Ayyyyyyyyyy. Lol, nie wiem, co napisać, ale to chyba nie nowość XD Na razie jest systematyczność na tym blogu, yeeeey :') Radujmy się XD Mam parę fajnych pomysłów na najbliższy czas, ale o tym może kiedy indziej 🌚 Heh, teraz się zastanawiajcie, o cóż może chodzić 😎
Koloruję obecnie pracę na płótnie :') I robię to od godziny i nie mam skończonej nawet jednej wieży XDD *to rysunek zamku na licytację* Wgl to wątpię, żeby ktokolwiek chciał licytować moją pracę, ale pieniądze zostaną przekazane na leczenie dla chorego chłopca, więc może to kogoś zachęci :/
Miłego czytania

HM #16 [2/2] | Poezja Stawu Łokciowego | 5.527 słów

     "Dobra, koniec dnia dziecka." - Tak zadecydował Baekhyun, gdy ogarnął, że na zegarku Taehyunga powoli wybija godzina czternasta, a oni są już po obfitym obiedzie, który miał być ostatnim punktem wycieczki. Prawie już zapanował nad tłumem młodszych od siebie (To smutne, że wszyscy są tego samego roku, a tylko on musi być od nich wszystkich starszy...), prowadząc ich do swoich domków po rzeczy, ale aż tak ogromnej grupy nie da rady opanować jeden rodzic. 
      Poczuł się wtedy jak ta kobieta z centrum handlowego, która pewnego sierpniowego dnia próbowała usadowić na jednej ławce około dziesięcioro dzieci. Nie wiedział jedynie czy to wszystko są jej pociechy, czy też kilka z nich jest tylko pod jej opieką, ale sam miał świadomość, że ta towarzysząca mu przez cały czas piątka Łobuzów w całości należy do niego. Albo właściwie czwórka, bo jedno dzieciątko straciło humor do zabawy i grzecznie stało przy tacie.

poniedziałek, 4 września 2017

HM #16 [1/2] Poezja Stawu Łokciowego

   Czesiu! xD
Sangrim: Wow, od razu po gifie przypomina się to fajne MV xD Mam się streszczać, bo tak mi Tae kazała, więc miłego czytania! :'))) Haha, ile ona tu przecinków i kropek poprawiła xD
Taeyeon: Równy rok temu o godzinie 18:00 *no czyli równy rok :''')* miało miejsce opublikowanie pierwszego rozdziału HM :') Mam nadzieję, że wyrobimy się ze skończeniem tego opowiadania przed drugą rocznicą XDDD Happy first birthday, Hug Me 🐇Piszę tę adnotację na ostatnią chwilę, bo byłam do 17:30 poza domem i teraz ogarnęłam, że przecież o 18 jest ta wiekopomna chwila XDDD Więc dziękujemy wszystkim czytelnikom HM, którzy dotrwali do tego rozdziału i tym, którzy dopiero mają zamiar zabrać się za czytanie go ;)
Miłego czytania


HM #16 [1/2] | Poezja Stawu Łokciowego | 8.459 słów

     Półprzytomna Taeyeon właśnie się wybudzała. Była konkretnie w stanie pomiędzy pełną świadomością, a jeszcze snem. Polegując w swoim całkiem miękkim łóżku, spokojnie analizowała kolejne dni, które minęły od początku roku szkolnego. Mimo że w połowie wciąż jeszcze spała, uśmiechnęła się lekko na myśl o tym, jak wiele zmieniło się w jej życiu. Nigdy nie brakowało jej radości, ale teraz jakoś świat zyskał więcej kolorów, a znajome zapachy inaczej pachniały. To niesamowite, ile mogło zmienić się na przestrzeni dwóch tygodni. Rozmyślała nad tym, czy może ona... Z resztą nie ważne co, chyba zaraz przegnała tę myśl. Zamyślona z prawego boku obróciła się na plecy. Raczej nie przepadała za akurat tą pozycją do wypoczywania, ale jakoś teraz jej to nie przeszkadzało. Wypatrzyła się w idealnie biały sufit, na którym była jedynie jedna, mała, czerwona plamka pozostawiona po którymś z poprzednich wynajmujących ten domek. Czy to jest guma do żucia?

środa, 16 sierpnia 2017

HM #15 Nowa dziewczyna Baekhyuna

Hejka :)
Taeyeon: Po prawie miesięcznej "przerwie" oto przed Wami kolejny rozdział "Hug Me" XD Nie to, że coś, ale nie pisałam znowu niczego, a mam pierwsza adno... Ej, chwila, ja pisałam przecież część tego rozdziału... A no racja :") No więc jeszcze przy tym pomagałam :") Przy #16 będzie tylko Rim :")
Nie mam do napisania nic mądrego, to wspomnę, że wczoraj byłyśmy na dożynkach :") Jakiś randomowy pies do mnie podbiegł i zaczął mi lizać spodnie, ale ok - są w praniu :") W sumie to były pierwsze dożynki, na których nie poszłam w pobliże sceny ani razu :") I kupiłyśmy sobie z Rim takie fajne lody! W sumie drogie dosyć, ale były pyszne XD Jeżeli lody są pyszne, to się nie zwraca uwagi na cenę - zasada życia :")
Sangrim: Dotarliśmy proszę Państwa już do połowy! 😄 A skończyć miałyśmy to na początku tych wakacji, więc poproszę nasze, a chyba głównie moje, osiągnięcie "Poślizg Czasowy". 😆
Mmmmmm... Dobre były te lody B) Na następny raz też chcę spróbować wiśniowej polewy 😋
Byłam niedawno w kinie na Valerianie i premierowo na Spider-Manie (może nie w tej kolejności :P). Oba były fajne, ale bardziej chyba spodobał mi się film z Człowiekiem Pająkiem :') Czekam na premierę na DVD, chętnie kupię xD Bo i też ostatnio w końcu zaopatrzyłam się w Łotra 1, który również mega mi się podobał (Chirrut najlepszy! XD Jest w pewnym sensie obecny nawet w szablonie 😆).
I przed chwilą widziałam u sąsiada śliczne szczeniaczki ❤️ Trójka uroczych chłopców. 😍 Dlaczego nikt nie chce mi pozwolić je wszystkie do siebie przygarnąć? :'))) ❤️🐕
Miłego czytania

HM #15 | Nowa dziewczyna Baekhyuna | 9.000 słów

  Czy ta katorga się kiedyś skończy? Czy świat przestanie w końcu gnębić biednego Baekhyuna i da mu smacznie pospać?
Nie?
Ech... No, to masz pecha Baek.
     Wczoraj dokuczał mu mały skowronek. Dzisiaj uprzykrzać życie postanowiła jakaś istota z pozoru rozumna, stukając o coś głośno.
     Podirytowany już pierwszymi dźwiękami podniósł się na łóżku powoli i wrzucił na swoją twarz wyraz pełen grymasu, otwierając jednocześnie oczy. Groźnym wzrokiem wbił się w ścianę i czekał, aż ten nikczemnik przestanie hałasować. Nie przestał. Baekhyun musiał pofatygować się do niego sam. Odrzucił na bok energicznym ruchem kołdrę, postawił obie nogi z boku łóżka i wstał.

sobota, 22 lipca 2017

HM #14 [3/3] Plan jest taki...

Hejka :)
Sangrim: Znowu piszę ostatnia adnotację, ale miejsce mam wyżej xD Więc co by tu powiedzieć? Niedawno postanowiłam powrócić do starych rozrywek, więc odpaliłam na pewnej stronie z grami online dwie gry dzieciństwa - Freeway Fury 2 oraz Kawairun 2. Ojej, ile radochy przy tym było xD Jestem właściwie ciekawa jak daleko będziemy obie z Tae z pracą, bo jak wiadomo nie od dziś - adnotacje piszemy zazwyczaj z wyprzedzeniem :') Kilka dni temu czułam się bardzo dumna z uczucia, że dużo zrobiłam xD No to zmykam do zajęć
Taeyeon: Ostatnio pisałam o Teen Wolfie, to teraz pasowałoby napisać coś na temat, ALE. (Odczytać niczym słynne Gonciarzowe Ale z "Zacznijmy od tego, że jestem tolerancyjny, jak mogę, ALE") Ale nie wiem co. Więc zapytam, jak tam wakacje i sobie pójdę XD Jak tam wakacje? 😂
Dobra, to jako, że wczoraj (i dzisiaj właściwie, bo skończyłam 1.19 - pisałam wtedy do Rim i to moje zdziwienie, kiedy odpisała XD) przeczytałam 589 stron "Królestwa Kanciarzy", to pragnę ją wszystkim polecić (i pierwszą część - "Szóstka wron" - też XD) i zaznaczyć, że Kaz to mój mąż. Ale serio xD Przeczytałam w życiu masę świetnych książek, ale ta wpasowuje się idealnie w mój gust xD
A i tak P.S - piszę te zamówienia. Naprawdę xD Ale wygląda to tak, że zaczynam, piszę z 2k słów i wpadam na inny pomysł, więc szybko chcę go zapisać... Mam z 5 zaczętych prac XD
Miłego czytania :)

HM #14 [3/3] | Plan jest taki... | 4.311 słów

     Trudno opisać tę zazdrość, którą przeżywały dzieci widzące "dużych" z tyloma reklamówkami zabawek. Tak samo naprawdę niełatwo było policzyć te gołębie na rynku, ale przypuszczam, że było ich tak dużo jak wszystkich czasowników "klaskać" (w różnych formach) w całej tej części. Więc zaklaszczmy wspólnie w dłonie i idźmy dalej! :')
     Jeszcze za wcześnie by się wracać, więc wręczywszy swoje wszystkie graty Sehunowi (biedny gość), Fałeł i Kaj od razu chcieli wypróbować swoje karabiny na wodę. W pobliżu była fontanna, dlatego problemu z naładowaniem ich nie było.
- Zakład, że ja pierwszy przebiegnę? - Nieco kpiąco uśmiechnął się V, dźgając Jongina w ramię, na co ten spojrzał na niego z uwagą.

czwartek, 13 lipca 2017

HM #14 [2/3] Plan jest taki...

Hejka :)
Sangrim: Haha, już chciałam pisać na dole, ale Tae zostawiła mi miejsce na górze xD Więc hullo, dzisiaj rozmawiacie ze mną jako pierwszą B) Co tam? B))) Kupiłam sobie jakiś czas temu Assasin's Creed III. Bardzo fajna dla mnie, ale póki co wolę bardziej Black Flag. :') Ale ostatnio nie grałam, bo cały czas piszem. No i w międzyczasie robię galaretki xD Serwuję obecnie agrestowo-cytrynową (piętrowa ;P). Chce ktoś? ^^
Taeyeon: Czy oglądał ktoś trzeci sezon Teen Wolfa? XD Znam tylko jedną osobę, z którą mogę się pozachwycać Aidenem, Ethanem, Isaackiem (nwm jak to się odmienia :') ), Derekiem i przede wszystkim Stilesem i porozpaczać, kiedy ktoś fajny umiera :") W ogóle to obejrzałam tylko 3 sezony na razie, ale ten jest zdecydowanie najlepszy z nich wszystkich 👏👏👏 Hmmm... To ten nie będę umieszczać żadnych spoilerów mimo, że bym chciała sobie ponarzekać na świat, więc dodam jedynie, że: Stiles to cudo, Derek jest zajebiście przystojny, Isaac jest przesłodki, Aiden i Ethan są boscy. Mogę jeszcze dodać, że Jackson z pierwszych dwóch sezonów też jest super 😏😏😏
To było tak całkiem od rzeczy XD Ale co tam :')
HM #14 [ 2/3] | Plan jest taki... | 4.949 słów

- Ladies, zakładamy kamizelki - zarządził Kajsa-sa, przybywając do czekających już przy rowerku towarzyszy z kamizelkami ratunkowymi.
- Umie ktoś z was pływać? - zadała pytanie retoryczne Rim, odbierając swoją pomarańczową kamizelkę w kolorze tak pomarańczowym, jak służbowa łopata Iwony do odśnieżania.

czwartek, 6 lipca 2017

HM #CHAT The flying V8, Smok, Team Karpia

Hejka :)
Taeyeon: Kolejny raz nie mam pojęcia, co mogłabym napisać XDDD Słyszałam jakieś legendy o jakimś donucie z Oreo, ale oprócz tego, że wygląda smacznie itp. to nic więcej nie wiem :') Jak będziecie grzeczni to babcia Rim Wam opowie bajkę jak wróci z wycieczki do ciepłych krajów, gdzie biedronki mieszkają.
Czytam sobie teraz fajną książkę - "Gone. Zniknęli" i po prostu wow - jaki zarąbisty pomysł na fabułę XD Mam wypożyczone dwie części, więc dajcie mi czas na przeczytanie ich, a potem wracam na bloga XDD
No a dzisiaj coś innego, niezwykłego (lol nie) i wgl to co tygryski lubią najbardziej XD Rozmowy naszej załogi J :') Rim uznała, że się nie połapiecie w "nazwach", więc macie napisane wyżej czyja to rozmowa XD

Sangrim: Tae mnie podkablowała XD O ty zła XD A Oreo-Donut to prawda. Właśnie go kupiłam B) To była miłość od pierwszego wejrzenia B) Tylko Nwm jak ja to pogryzę, bo dzisiaj mi zmieniali druty i ligaturki w aparacie, a efekty tego powili zaczynam odczuwać :') Ale mogę przynajmniej o nim opowiedzieć! Bo zakładam, że wszyscy byli grzeczni 🌚 Jest całkiem duży, ma biały krem, zapewne o smaku tego "spoiwa" Oreo, a sam jest posypany pokruszonymi czarnymi Oreo ciastkami. Mmmmm... B))) Najwyżej go pokroję :'))

Taehyung x Taeyeon

poniedziałek, 3 lipca 2017

HM #14 [1/3] Plan jest taki...

Hejka :)
Taeyeon: Ogółem to cała #14 jest autorstwa Rim, bo... Hehe, zepsuł mi się laptop, jak już kiedyś wspominałam, a poza tym to jak też już pisałam, przez wakacje skupiam się bardziej na zamówieniach :') Znaczy inaczej - do końca lipca xD Potem trzeba będzie pomóc Mir.exe (if u know what i mean).
Kurczę, nie mam pomysłu, co mogłabym jeszcze napisać XD Wstawię Emoji gołębia. Bo moja klasa lubi gołębie. Szczególnie gnębić jednego z nich. 🐦🐦🐦🐦🐦 (Uznajmy, że to gołąb XD) Wgl jak byłam na wycieczce, to prawie stanęłam na rozjechanym gołębiu fu. Ale kupiłam sobie fajną książkę! Idem sobiem :')
Sangrim: Lol, temu gołębiowi było widać pękniętego flaka xD Tak, Tae robiła *Fu*, a tymczasem  Rim śledziła jego anatomię. Wgl jak rozjechać gołębia? One zawsze odlatują! O! A nie wiem czy się chwaliłam, ale kiedyś pod sklepem widziałam rudego gołębia! XD Taki unikat :')
Dziękować ci Tae za mój obiadek, oraz za to, że mogę się pocieszyć xD 🍄🍄🍄 #ukryta_Rim
Zauważcie też jak fajnie Sehun pląsa na tym gifie xD Wystarczy podłożyć tylko to słynne "Shooting Star", by powstało coś pięknego :')

HM #14 [1/3] | Plan jest taki... | 6.775 słów

- O jaaaa... Jak słońce wali przez okna. Dobrze, że rolety mają, bo te małe promienie wypaliłyby im dziury w twarzach. Kurde, coś się rusza. Idę stąd.

     Spokojny ranek po pełnym wrażeń dniu poprzednim. Wszystkie dzieci grzecznie śpią w swoich łóżeczkach, słodko śniąc o posiadaniu idealnie ułożonych włosów, niebezpiecznych kastetach, magicznych jednorożcach, statkach kosmicznych i programach tanecznych. Nie martwiły się te małe duszyczki Gargamelem... Nie, wróć, to nie ta bajka.

piątek, 26 maja 2017

My only love? Speed #3

Hejka :)
Po prawie roku (heheh) publikuję część opowiadania Reiko i mojego, która została napisana też prawie rok temu XD
Mamy z Reiko nadzieję napisać resztę na wakacjach, ale na razie niczego nie obiecujemy :")
Rozdział ma 4,9k słów, jakby kogoś to interesowało :") A jak nie, to i tak już to napisałam, więc za późno na protesty ;P 
Dzisiaj Dzień Matki, a Rim mi nie złożyła życzeń :c To takie smutne :") Matkujesz komuś przez cały czas, a nawet życzeń nie otrzymasz w zamian XD (Wzbudzanie wyrzutów sumienia tak bardzo. Wiem, że to czytasz, wyrodna córko. Tak, ta kropka to specjalnie.) 
Mogę się Wam pochwalić, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni mamy, uwaga, uwaga, 11 sprawdzianów/kartkówek/testów z całego roku, a potem 12 i 13 czerwca wycieczkę, więc zasada "Kto ma czas, ten pisze" już weszła w życie i miejmy nadzieję, że coś z tego wyjdzie :")
Po roku wracamy do świata, w którym pewien rudzielec i kasztanowowłosy biorą udział w nielegalnych wyścigach, a pan mechanik o fioletowych włosach również nielegalnie gromadzi niezwykle drogie pojazdy. Bo jakby było legalnie, to byłoby nudno B)
W ogóle dla tych, którzy zapomnieli, przypominam samochody naszych głównych bohaterów, bo to dosyć istotne: V - Lexus LFA, Baekhyun - McLaren MP4-12C, Jungkook - Nissan GT-R. A teraz wyobraźcie sobie takich przystojniaków w tak zajebistych autach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miłego czytania :) 

<- 1. rozdział
<- 2. rozdział


I możesz mnie złapać na nieczystej jeździe, ale nie w moim samochodzie
To miłość i wierność poprzez zamek mojego serca 
Nigdy nie odwracaj się, nie wiem, jak to się stało 
Powiedziałem to raz, zrobię to ponownie 
Gram w gierkę, robię wszystko, aby wygrać 
Z tobą i twoimi przyjaciółmi, na dobre i na złe 
To ja i mój zespół, wiesz, że chcemy wygrać 
Wiesz, że jedziemy dopóki koła nie odpadną 
Wiesz, że się trzymam, że nie myślimy o tym wszystkim 


     Rudowłosy zamknął drzwi od jej strony i zaraz znalazł się na swoim miejscu za kierownicą. Napisał jeszcze Baekowi SMS, że będzie później, żeby mu nie przeszkadzali. Odczytał też wiadomość tekstową, którą dostał od fioletowowłosego zaraz po wyścigu i zerknął na dołączony plik. O mało nie udusił się ze śmiechu, gdy zobaczył zdjęcie Byuna w oczojebnych, męskich stringach i staniku. Czując na sobie wzrok dziewczyny, który mówił, że patrzy na kogoś niedorozwiniętego na umyśle, pokazał jej zdjęcie i ta także zaczęła się śmiać. Gdy się uspokoili, Tae ze łzami w oczach ruszył przed siebie. Doskonale wiedział, gdzie chce zabrać swoją pasażerkę, więc też skierował się na główną ulicę tokijskiej dzielnicy, w której organizowano wyścigi. Rzadko z niej korzystał swoim Lexusem, bo wszyscy mieszkańcy pobliskich budynków byli wrogo nastawieni do szybkiej jazdy tam nielegalnymi samochodami. Tym, czego najbardziej obawiali się miejscowi, było to, że ktoś z nich może znaleźć się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze i zostać potrąconym, co z tak ogromnymi liczbami na prędkościomierzu z pewnością skończyłoby się śmiercią dla obu stron.

sobota, 6 maja 2017

HM #13 W sumie fajny chłopak był

Hejka
Taeyeon: Obiecałam w sobotę, to jest w sobotę :") Nooo więc, dzisiaj Baekhyun ma urodziny. (Znaczy w Korei jest 8 godzin do przodu, więc pewnie jemu się urodziny już skończyły, ale data to 6.05, więc...) Wszystkiego najlepszego dla naszej Iwonki <3 
Sangrim: O ta Iwona urodzinowa xD Hehe, najlepszego xD 
Miłego czytania 👋


HM #13 | W sumie fajny chłopak był | 8.400 słów



Po wczorajszym dniu pełnym wrażeń - pradawnych skarbów, domków letniskowych w Busan, skoków przezkrzaczkowych, burzy i anomaliom w postaci ataków drzwi na bezbronne istoty, które w efekcie mogło się skończyć odebraniem czyjegoś mniej lub bardziej cennego życia, brygadzie udało się zasnąć. Uczestnicy wycieczki, którzy stacjonowali na górnych piętrach domków (czyli wszyscy), przed pogrążeniem się w sennych marzeniach długo wsłuchiwali się w padający na dachówki deszcz, aż w końcu przyzwyczaili się do niego.

niedziela, 9 kwietnia 2017

HM #12 Herosi

Hejka
Taeyeon: Nie mam pojęcia, co mogłabym napisać w adnotacji, więc opowiem Wam trochę o moim nudnym życiu:
2 kwietnia miałam urodziny 'B) (3 kwietnia miał Markus Eisenbichler, a 12 ma Sehun, heh, nie wiem, czemu to piszę...) W sumie oprócz tego nic ciekawego się nie działo :") Zrobiłam dzisiaj obiad. Yea. Mało ciekawe. No więc... Pofangirlowałabym sobie do Moonbina, Juna, Johnny'ego i w ogóle albo opowiedziałabym Wam mój dzisiejszy sen z BTS, bo był zajebisty XD (Jungkook był mordercą, któremu się naraziłam, nie mam pojęcia czym, no i chciał mnie zabić, a potem...) Ale nie pofangirluję, ani nie opowiem, pa B)
Sangrim: Kupiłam w Biedrze gumę do żucia, która wpadła mi we włosy. Ale w sumie ją wyplątałam, więc jest dobrze xD *Opowiadając tak o swoim życiu* Db, ja chyba też zmykam, bo piszę to w trakcie zapisywania The Sims 3 (trójka 4ever xD), a mam po zapisie oświadczyć drugi raz Sima, bo raz to już zrobiłam, ale wystąpił Kod Błędu i ten... No... Nie zapisało się :') Więc idę przyjaciele! Miłego czytania xD


HM #12 | Herosi| 10.138 słów

"I got a Hangover
Wooooooo-oooo-ooooo!
I've been drinking too much for suuuureee!"
~Kawałek piosenki przedstawiający obecną sytuację Braci SeKai, rok bieżący.
Bardziej trafnie nie da się tego określić. Pomińmy fakt, że póki co jeszcze obaj śpią, ale jak się przebudzą - to dokładnie tak będzie.
Wczorajszego wieczoru, a konkretniej to dzisiejszego wczesnego ranka zasnęli w jednym miejscu, nad ranem znaleźli się w jeszcze innym. Nadal nieprzytomni rzecz jasna, dlatego im to nie przeszkadzało xD
Nikt nie wie, jak Kai znalazł się w pralce, ale nikt też zbytnio się tym nie interesuje, więc zagadka dalej pozostaje nierozwiązana. Górna część ciasno upchnięta w bębnie, nogi i reszta na luzie klęczące przed wcześniej wspomnianą zmywarką do ubrań. Na pewno jak się jakoś ocuci, to stwierdzi, że przeganiał kamień z pralki, bo za bardzo hałasował, gdy chciał spać w ogromnej wannie.

czwartek, 30 marca 2017

HM #11 Harty Pard

Hejka 
Taeyeon: Znacie ten moment, gdy szukacie fajnego gifa, który by pasował do opowiadania, a trafiacie na zajebisty gif, który nie pasuje? Bo ja tak mam bardzo często XD Tylko zazwyczaj z bólem serca szukam innego :") Ale tym razem jest inaczej :") Bo nie dosyć, że "Boy In Luv" = rude włosy, to jeszcze najlepsze ujęcie z teledysku B) Więc... Poopowiadałabym Wam o swoim nieciekawym życiu, ale mam zamiar w końcu obejrzeć "Hwarang" :") Jestem na 16 odcinku, zostały mi jeszcze dwa dostępne bez funkcji "Premium" i dwa, na które muszę poczekać :-: 
Ostatnio chyba się uzależniłam od dram :") W tamtym roku (albo w 2015...) oglądałam z siostrą "To the beautiful you". Zajęło nam to z miesiąc/półtora miesiąca siedziałyśmy po nocach, żeby to skończyć :") A w tym roku zdążyłam obejrzeć całego "Goblina", całą "Bajeczną sztangistkę", 16 odcinków "Hwarang" oraz 6 dostępnych bez "Premium" odcinków "Silnej kobiety" :") A to ostatnie to w ciągu tego weekendu :") Na początku oglądałam tylko dla obsady, bo Hyungsik 💗💗💗 I nie trafiłam tego Gookdoo, ale od czwartego odcinka strasznie mnie to wciągnęło i teraz już lubię postać graną przez Jisoo 🌚 Przystojny chłopak 🌚
Plany na dramy do obejrzenia coraz bardziej się powiększają :")
Rozpisałam się, wybaczcie xD
Sangrim: Podczas gdy ja nie oglądałam od wieków czegokolwiek... :') No dobra, może w ciągu ostatnich sobót oglądałam Gwiezdne Wojny w telewizji. Han Solo, Darth Vader, Ewoki i Tauntauny <3 Hehe, a czarnego lorda to najbardziej lubię xD Anakin też fajny i też go bardzo lubię, ale chociaż to ta sama osoba co DV, to bardziej wolę Vadera. Ten moment w trzecim epizodzie na Mustafar - najlepszy. A muzyka pod koniec szóstego na Endorze to ostatnio mi wpadła w ucho bardziej niż zwykle xD Liczę na to, że ktoś mnie teraz rozumie xD Przypadkiem oglądając też Taniec z Gwiazdami poznałam technikę robienia moonwalka :') Db, chyba skończę tę wypowiedź bez większego przesłania, bo wyszły mi z tego takie łazanki xD

HM #11 | Harty Pard | 6.555 słów


Z pewnością najdziwniejszym zjawiskiem jest objaw "przyzwyczajenia się do szkoły". Stanowczo. To nie jest przecież normalne, że w dni "kary" wstaje się normalnie i czuje się, że nie ma się ochoty do życia i wszystkiego, a w weekend i dni wolne - idzie się spać później, wstaje się normalnie jak do szkoły i  z własnej woli, a w dodatku jest się wypoczętym. Nie rozmawiajmy o fazach i trybach snu, to nie ma nic do rzeczy w "przyzwyczajeniu do szkoły" xD Aczkolwiek tematy świadomego snu, paraliżu sennego, mary nocnej czy Out of Body Experience są ciekawe... O tym to byśmy mogli porozmawiać :')

poniedziałek, 20 marca 2017

HM #10 Dziady część -II i pół

   
Hejka :)
Taeyeon: Wichry za oknem takie, że aż strach się bać. Heh, dlatego też i w HM wieje chłodem. *Nie wierzę, że ja to naprawdę napisałam..*  Siedzę sobie w mojej fortecy ze styropianu, materacy i koców. Otacza mnie ciemność po obu stronach, gdyż ponieważ jestem na drugim, nieskończonym jeszcze piętrze mojego domu i 1. po mojej prawej jest okno balkonowe, na którym nie ma rolet *Coś mnie może obserwować, rozumiecie?* oraz 2. po mojej lewej nie ma drzwi, więc widzę ciemność korytarza, nieskończonego pokoju siostry oraz okno, zza którego coś również może mnie obserwować B)*. Takie tam życie w strachu, rozumiecie. Normalne. Hmm... W ogóle to powinnam się uczyć na sprawdzian z matematyki lub na konkurs z historii, ale... Heh, po co B)
Sangrim: Wpisałam w wiadomości słowo "Yeheteter" i wiecie co? Okazało się, że chyba istnieje :'))) Bo nigdzie mi go nie podkreśla na czerwono xD Próbowałam googlować, ale nic mi konkretnego nie wyszło (tylko dwa dziwne wyniki poszukiwań). Kto ma pomysł, jakie to może mieć znaczenie? xD *Zagadka tygodnia*

Hug Me | Dziady część -II i pół | 8.314 słów

   To uczucie, kiedy rano nie chce się wstawać do szkoły/pracy/czegokolwiek... Kiedy z niechęcią istota ludzka zostaje rozbudzona budzikiem, zwierzakiem skaczącym po nim lub robiącym po prostu hałas, słońcem, które przez niezasłonięte roletą okno wali po oczach albo z innego powodu zostaje wyrwana ze snu. Wstaje wtedy człowiek z niechęcią i chwiejnym krokiem, bo będąc na wpół śpiącym, przystępuje do przygotowań do wyjścia. Szybki nur w szafę, ubieranie się, konflikty łazienkowe (Zarówno rano występują, jak i wieczorem. Chyba, że mieszka się samemu.) i wymijanie się w korytarzu jak zombie. To leniwe robienie śniadania, czesanie się i pakowanie ostatnich rzeczy lub przeglądy techniczne swoich "walizek służbowych". Tak, dzisiaj zapowiadało się być tak samo. Do rozpoczęcia procesu rozbudzania pozostało kilka minut.

czwartek, 16 marca 2017

HM #IG V

Vitay 
(If you know what I mean B))) )
Sangrim: Hello... It's me... Nie można się mnie pozbyć xD Nawiedzam wciąż i nic nie wnoszę xD W sumie tak jak akwizytorzy pod sklepami xD Dzisiaj przedstawiamy - tratararaaaa! - kolejne IG. Dawno nie było w sumie. Hahah, dzisiaj pod nóż idzie V XDDD Dobra, już idę. Przeszkadzam teraz tylko xD I nadużywam "xD". Tylko gdybym go nie używała, to jak bym wyrażała swoje emocje..? 🤔
Taeyeon: Ja sobie siedzę spokojnie przed telewizorem z obiadkiem, oglądając dla beki "Kuchenne rewolucje", a tu nagle pisze do mnie Rim z "Napisałam do V". Ja takie "WTF" XD No i jakieś 5 minut zajęło mi ogarnięcie, o co chodziło, ale cóż... Heh, bycie życiowym nieogarem zawsze spoko ;D

piątek, 10 marca 2017

HM #9 Dżdżownicą go!

Hej :)
Taeyeon: Przed chwilą skończyłam pisać końcówkę tego rozdziału B) (Ekhem, jak to piszę to jest 19.02, ekhem) Zrobiłam sobie przerwę na pizzę. Rodzice kupili jakąś królewską, chłopską i z szynką. Powiem Wam w sekrecie, że to były najlepsze pizze, jakie w życiu jadłam XD Chłopskiej nie spróbowałam, ale cóż... reszta była dobra :") I teraz sobie piję Colę... A zaraz lecę pisać dalszą część rozdziału 10, bo Rim swoją część zaskakująco szybko skończyła i teraz to ja muszę nadrabiać pisanie... Zła Wioska Debilna. Także ja żegnam. Dziękuję, że jesteście z naszym "Hug Me" ;)
Sangrim: Dzisiaj stanowczo najlepszy gif, który dotąd pojawiał się po adnotacjach 👍🏻  Piękny 👌🏻 Zazwyczaj cały czas piszę "co tam u mnie", tak trochę samolubnie to wychodzi. Dlatego spytam, co tam u was? C: Jak tam czas mija? C: Muszę niestety brzydko się przyznać, że ja piszę adnotacje stosunkowo późno, bo zapomniałam o niej, ale grunt, że napisałam w końcu :') Przepraszam, to było znowu o mnie. Dziwnie mi tak zacząć bez niczego xD Więc cóż, dla odmiany może ktoś by chciał opowiedzieć co tam u niego? :) A teraz Miłego czytania ;)


Hug Me #9 | Dżdżownicą go! | 10.055 słów

- Trzaśnij mnie drzwiami - mruknęła do Sangrim Taeyeon, przechodząc przez drzwi i od razu siadając na podłodze. 

- Czego? - zapytała dziewczyna, wchodząc zaraz po niej. 

- Bo straciłam radość życia, dwa włosy, ulubiony długopis i dziedzictwo. 

- Naprawdę? 

- No może nie straciłam dziedzictwa, ale resztę chyba tak. I chcę spać. 

Niewyspana siedziała na podejrzanie czystych płytkach, a inni mijali ją w przejściu. Dwoje "Best Friendów" musiało znaleźć się jak najdalej siebie w przedsionku, Rim stała nad Tae, wyczekując kolejnych słów, a Kai zdjął szybko buty, bo nie rozwiązywał sznurówek. Gdzie zniknęła Iwona? Czemu jej nie ma? Odpowiedź jest prosta - tylko wydaje się, że jej nie ma. Bo Baek tak naprawdę dopiero kilka chwil później wszedł do domu! Ha! Zagadki kryminalne level null XD